31-07-2026, 20:13
|
Ocena wątku:
Title: Wieczysta Kraków - Lech Poznań, 1.08.26 17:30
Tryb drzewa |
31-07-2026, 20:26
On akurat jest w stanie zrobić ten jeden przebłysk i zrobić coś dobrze. W przypadku Agnero nigdy to nie nastąpi.
31-07-2026, 20:42
01-08-2026, 15:43
Wygrana dzisiaj jakoś mocno humoru nie poprawi bo dalej czuć smak mokrej szmaty w ustach ale przegrana sprawi, że wkurwienie łamane na smutek będzie jeszcze większe . Liczę, że pokażą wolę walki i zwycięstwo będzie nasze.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
01-08-2026, 16:13
To mamy rotacyjny skład. Agnero. Skrzypczak. Moutinho
Powodzenia!
Powodzenia!
01-08-2026, 16:27
No i jedziemy z koksem. Sayyadmanesh pierwszy raz w wyjściowym.
01-08-2026, 16:28
Pierwszy raz można w meczu z tego właśnie rodzaju drużynami nie mieć oczekiwań. Nawet nie warto. Dlaczego Kozubal kapitanem?
NF pieprzy kocopoły niezłe w wywiadach, pora przestać go brać na poważnie.
Tydzień lub dwa temu - Sayyadmanesh jeszcze przez kilka tygodni nie będzie gotowy na długie granie, a tymczasem w środę wchodzi w 68 minucie i gra ok. 60 minut, a dziś podstawa, po dwóch pełnych dniach regeneracji.
„ Mimo kilku korekt zapowiedzianych przez trenera w pierwszym składzie nie zobaczymy Allayhara Sayyadmanesha.
– Nie jest nawet blisko. Oczywiście staramy się go stopniowo przygotować. Trzeba jednak powiedzieć, że jego dwutygodniowa nieobecność związana z oczekiwaniem na wizę sporo go kosztowała (…) Owszem, trenował i biegał, ale nie pracował z piłką, a to robi ogromną różnicę. Na tę chwilę jest gotowy na 20-25 minut. Mam nadzieję, że wkrótce będzie mógł zagrać 45 minut, potem 60. Niedługo będzie gotowy, ale obecnie nie jest jeszcze przygotowany do rozegrania pełnych 90 minut – dodał szkoleniowiec Kolejorza.”
No cóż, skład jest bardzo nietypowy, zobaczymy… na pewno na wiele pytań poznamy dziś odpowiedź (czy Moutihno należy traktować poważnie, czy Skrzypa się ogarnął, jak Agnero zagra od początku) i to cieszy.
Tydzień lub dwa temu - Sayyadmanesh jeszcze przez kilka tygodni nie będzie gotowy na długie granie, a tymczasem w środę wchodzi w 68 minucie i gra ok. 60 minut, a dziś podstawa, po dwóch pełnych dniach regeneracji.
„ Mimo kilku korekt zapowiedzianych przez trenera w pierwszym składzie nie zobaczymy Allayhara Sayyadmanesha.
– Nie jest nawet blisko. Oczywiście staramy się go stopniowo przygotować. Trzeba jednak powiedzieć, że jego dwutygodniowa nieobecność związana z oczekiwaniem na wizę sporo go kosztowała (…) Owszem, trenował i biegał, ale nie pracował z piłką, a to robi ogromną różnicę. Na tę chwilę jest gotowy na 20-25 minut. Mam nadzieję, że wkrótce będzie mógł zagrać 45 minut, potem 60. Niedługo będzie gotowy, ale obecnie nie jest jeszcze przygotowany do rozegrania pełnych 90 minut – dodał szkoleniowiec Kolejorza.”
No cóż, skład jest bardzo nietypowy, zobaczymy… na pewno na wiele pytań poznamy dziś odpowiedź (czy Moutihno należy traktować poważnie, czy Skrzypa się ogarnął, jak Agnero zagra od początku) i to cieszy.
No bo nie jest i zjedzie koło 60 minuty...czego nie rozumiesz?
Nie jest w stanie zagrać 90 minut dlatego gra ile gra, zwiększając obciążenie meczowe by dojść do formy na pełny czas gry.
Nie jest w stanie zagrać 90 minut dlatego gra ile gra, zwiększając obciążenie meczowe by dojść do formy na pełny czas gry.
01-08-2026, 16:37
Moutihno co nie grał pół roku i Skrzypczak. Rzeźnia.
Browsing: 2 gości
