Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - Piast Gliwice, 09.08.2026 17:30
Tryb drzewa
#61
Bardzo fajny meczyk do oglądania z perspektywy trybun. Nawet pierwsza połowa nie wyglądała aż tak źle jak co niektórzy piszą. Mam nadzieję, że ten mecz to początek powrotu dobrego Luisa. Palma i Walemark mają te magiczne momenty które potrafią porwać trybuny. Szkoda, że ta akcja Palmy z przerzuceniem piłki nad obrońcą nie skończyła się golem. Bramka Delikata fantastyczna sprawa - czysta radość, japa szeroko się cieszyła Smile Oby dostawał jak najwięcej minut, bo widać po nim potencjał, że może mieć fajne, mocne wejście do 1 drużyny bez konieczności wypożyczenia. Co do słów Myśliwca na konferencji - niby fajna wypowiedź, ale myślę, że od początku miał taki plan. Chciał lekko podgrzać i sprowokować przed meczem , ale dobrze wiedział, że w razie co ma furtkę, żeby po meczu to odkręcić i zmienić narrację.
 
#62
(10-08-2026, 07:57)Zabal napisał(a): Wczoraj Ishakowi przynajmniej dwa razy odbiła się piłka w sytuacjach gdzie mogła być dobra akcja. Wydaje się że Agnetro nawet jak już zagra dobry mecz, baaa nawet jak gola strzeli to trzeba się do niego dowalić.

Osobiście uważam że jemu brakuje minut by złapać pewność siebie.

Tyle, że ten Ishak jednak strzela te bramki. Tych kontaktów z piłką ma na tyle dużo (bo też się cofa i pomaga w rozegraniu), że jak dwa razy mu odskoczy to dramatu nie ma. W przypadku Agnero ta piłka odskakuje praktycznie zawsze często uniemożliwiając mu oddanie strzału w bardzo dobrej sytuacji. Ciekaw jestem jaka by była narracja gdyby bramkarz Klaksviku się nie poślizgnął i wyłapał piłkę zanim Agnero oddałby strzał...
Owszem widzę, że ma te kopyto w nodze, balans też niczego sobie ale jeśli nie poprawi tego przyjęcia to niestety bramki będzie ładować od święta. Tym bardziej, że będą mecze gdzie sytuacji do strzelenia będzie jak na lekarstwo i często ta jedna sytuacja i ewentualna bramka może decydować o zwycięstwie lub nie.
 
#63
No nie do końca się z tobą zgadzam. Mówisz, że Ishak ma więcej goli. Obecnie w tym sezonie ma 3 gole. Agnero ma 2.
Tyle że Ishak aby strzelić 3 gole rozegrał 428 minut (średnio 142 minuty na gola) a Agnero 275 minut (średnio 137,5 minuty na gola). Ilość pełnych spotkań Agnero 1 - Ishak 3. Wiem ze to tylko suche liczby jednak wcale Ishak nie jest dużo lepszy od Agnero tylko zwyczajnie gra znacznie więcej.
 
#64
To jednak suche liczby z bardzo wąskiej próby. Pożyjemy zobaczymy.
 
#65
Może to dobre rozwiązanie żeby Ishak wchodził z ławki na podmęczonego rywala, widać że kondycyjnie odstaje.
 
#66
To sobie przypomnij jak wyglądał Agnero w meczu z Aarhus, kiedy wszedł w końcówce a 10min później już nie miał sił biegać i zdychał.
Widzę niezłą odklejkę klepać po pleckach Agnero a przypierdalać się do Ishaka, a skoro Agnero schodzi wcześniej tzn że trener widzi, że jest cienki i jest do zmiany. Dobrze równie można napisać, że Agnero miałby 1 bramkę gdyby się bramkarz Aarhus nie wyjebał o własne sznurówki.
 
#67
Klaksvik. Smile
 
#68
zluzuj majty, weź oddech i zacznij czytać ze zrozumieniem
 
#69
No to mamy fajny problem bo napastnik nr 1 ma 3 gole w 6 meczach a napastnik nr 2 w 5 meczach 2 bramki. Czy jakoś takoś.
 
#70
(10-08-2026, 10:29)marekst napisał(a): To sobie przypomnij jak wyglądał Agnero w meczu z Aarhus, kiedy wszedł w końcówce a 10min później już nie miał sił biegać i zdychał.
Widzę niezłą odklejkę klepać po pleckach Agnero a przypierdalać się do Ishaka, a skoro Agnero schodzi wcześniej tzn że trener widzi, że jest cienki i jest do zmiany. Dobrze równie można napisać, że Agnero miałby 1 bramkę gdyby się bramkarz Aarhus nie wyjebał o własne sznurówki.

No to mógł Ishak strzelić bramkę temu Klaksvik. Miał 90 minut by to zrobić. Mógł też strzelić bramkę Aarhus w Poznaniu to byśmy byli w innych nastrojach dzisiaj.
 
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości