Trener Piotr Sołtysiak po porażce z LKS-em Gołuchów: Przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę
Po porażce 0:1 z LKS Gołuchów w pierwszym wiosennym meczu IV ligi trener Piotr Sołtysiak zwraca uwagę przede wszystkim na niewykorzystane sytuacje oraz błąd przy stałym fragmencie gry, który przesądził o wyniku spotkania. Szkoleniowiec podkreśla jednak, że przed zespołem wciąż długa część rundy i wiele okazji do zdobycia punktów. W rozmowie odnosi się również do poważnej kontuzji Mateusza Packa oraz zapowiada walkę o rehabilitację w nadchodzącym meczu z Polonia Chodzież.
Niedzielny mecz z LKS-em Gołuchów zakończył się porażką 0:1. Jak trener ocenia przebieg tego spotkania i które elementy gry zadecydowały o tym, że to rywale sięgnęli po komplet punktów?
Trener Piotr Sołtysiak: Niestety inauguracja ligowa nie była dla nas pomyślna. Przegraliśmy ważny mecz dla układu w tabeli. Jesteśmy niezadowoleni z wyniku, ale zdajemy sobie sprawę, że przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę. Przed nami szesnaście spotkań w rundzie wiosennej i wiele punktów do zdobycia. Straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, po błędzie indywidualnym. Wcześniej mieliśmy dwie bardzo dobre sytuacje do otwarcia wyniku pod bramką przeciwnika, których niestety nie udało się nam wykorzystać. Z przebiegu spotkania i gry pewnie bardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis, ale to goście z Gołuchowa byli skuteczniejsi o jedną bramkę i wywieźli trzy punkty z naszego boiska.
Kontuzji doznał Mateusz Pacek, który będzie wykluczony z gry na dłuższy czas. Jak duża jest to strata dla zespołu i czy trener ma już pomysł, jak w najbliższych spotkaniach zastąpić go w składzie?
Mateusz Pacek bardzo dobrze przepracował okres przygotowawczy. Był ważnym ogniwem w naszej układance taktycznej na boisku. Dawał mam wiele argumentów ofensywnych. Niestety z powodu poważnego urazu nie będzie do dyspozycji przez dłuższy czas. W drużynie często jest tak, że nieszczęście jednego otwiera szansę dla innego zawodnika. Sparingi pokazały, że kadra jest szeroka i postaramy się uzupełnić tą lukę po Mateuszu, któremu życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Już w najbliższą sobotę Wiara Lecha zmierzy się z Polonią Chodzież, czyli czwartą drużyną tabeli IV ligi. Jak zespół zamierza podejść do tego spotkania i co będzie kluczowe, aby powalczyć o punkty z tak wymagającym rywalem?
Polonia Chodzież to bardzo dobra technicznie oraz poukładana taktycznie drużyna. W piłce nożnej jest tak, że po przegranym spotkaniu bardzo szybko, bo już po tygodniu masz szansę na rehabilitację. Zrobimy wszystko, by w najbliższą sobotę odrobić stracone punkty z Gołuchowem. Spodziewamy się bardzo trudnego spotkania. Liczymy na wsparcie kibiców, których doping poniesie nas do zwycięstwa.