![]() |
|
Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - Wersja do druku +- Forum WL (https://www.wiaralecha.pl/forum) +-- Dział: Forum Kibiców Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Lech Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3) +---- Dział: Mecze Lecha Poznań (https://www.wiaralecha.pl/forum/forumdisplay.php?fid=15) +---- Wątek: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 (/showthread.php?tid=191) |
RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - Antonio - 01-02-2026 Ale Lechia miała korzystny wynik w 3 minucie. Fakt siedli na nas od początku ale potem Lech ich przycisnął i jedyne uch akcje, fakt groźne, były po długim wybiciu na Bobčka. RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - MichalM - 01-02-2026 Lech ich przycisnął około 20-25 minuty i do końca połowy graliśmy na własnych warunkach. W drugiej podobna sytuacja. Tak czy siak, trzymam się swojego, że gramy na alibi, za delikatnie i brakuje defensywnego pomocnika. RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - Adzio23 - 01-02-2026 Kolejną bolączką tego sezonu jest fakt, że sami sobie strzelamy w kolano naszym niechlujstwem czy brakiem koncentracji. Wczoraj końcówka pierwszej połowy, coś tam zaczyna się kleić, samobój. Z Rakowem, pełna kontrola, czerwień dla Palmy. Gdynia podobnie. Przykładów byłoby więcej ale to nie niewytłumaczalne. RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - Dzierzba - 01-02-2026 O obronie majstra można zapomnieć. Teraz trzeba koncentrować się na załapaniu się na puchary. O to może też być trudno bo mamy sztab trenerski złożony z wiecznie zdziwionego Duńczyka i Norwega, który głową jest już w nowym klubie. Trzeba było wywalić Nielsa w ostatniej przerwie na reprezentację i wstawić Sindre na pierwszego. Chyba gorzej by nie było a mogło by być lepiej. RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - Janiko - 01-02-2026 "Ta zabawa trwa..." RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - surfer - 01-02-2026 Właściwie wszystko zostało już napisane, ale wrzucę trochę dziegciu w sprawie Mrozka. Fakt, wybronił 2 lub 3 dodatkowe sytuacje (w sumie jakie miałoby to znaczenie czy dostajemy 3 czy 5 bramek poza wizerunkiem), ale: 1. przy pierwszej bramce w mojej ocenie źle się ustawiał. Strzelający był za polem karnym, dokładnie centralnie a Mrozek już szedł w swoją prawą stronę (widać to dokładnie na powtórkach z kamery za strzelcem). Gdyby nie to, podejrzewam, że zdążyłby do piłki. 2. sytuacja z Bobckiem, gdy wybijał mu piłkę dłonią. Stał do końca na lini, pewnie wierząc w swoją szybkość. Zresztą podobnie było gdy Bobcek gonił piłkę w polu karnym i Mrozek obronił jego strzał. Zamiast wyjść do piłki, wtedy spokojnie by to złapał. Błaszczykowski skomentował w trakcie meczu, że z takiego wyjścia mógł być karny (faul na napastniku). Ale przy odległościach obu do piłki nie sądzę. 3. No i sytuacja z Milicem i samobójem. Dlaczego Mrozek nie krzykął "moja" i nie wyszedł do piłki? Przecież spokojnie by ją złapał bo w polu karnym nie było przeciwników. Wiec kłania się dodatkowo komunikacja, decyzyjność i jego niestety nieumiejętność gru na przedpolu (plus gra nogami). I tak mi się jeszcze przypomniało - dlatego my nie gramy prostopadłymi podaniami - w II połowie były taki 2 lub 3 sytuacje i Lechią miała smród w polu karnym. Za to gramy cały czas po kole. Tyle, że my przy takiej grze w ogóle nie wychodzimy do podań. Było to widać kilka razy gdy Ali miał piłkę i wściekał się bo nie miał z kim pograć do przodu, bo albo tył albo byliśmy schowani za przeciwnikiem. RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - Skorpion - 01-02-2026 Ale to są typowy zachowania typu Mrozek. On nigdy pewnego poziomu nie przeskoczy. RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - bedi_18 - 01-02-2026 Siedziałem zaraz przy rozgrzewających się piłkarzach. Palmą kilka minut przed wejściem dość mało elegancko kręcił głową i przewracał oczami oglądając wyczyny kolegów na boisku. Ciekawe czy bardziej irytacja, że posadzili go na ławce czy kwasy w druzynie RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - MichalM - 01-02-2026 (01-02-2026, 13:18)surfer napisał(a): I tak mi się jeszcze przypomniało - dlatego my nie gramy prostopadłymi podaniami - w II połowie były taki 2 lub 3 sytuacje i Lechią miała smród w polu karnym. Za to gramy cały czas po kole. Tyle, że my przy takiej grze w ogóle nie wychodzimy do podań. Było to widać kilka razy gdy Ali miał piłkę i wściekał się bo nie miał z kim pograć do przodu, bo albo tył albo byliśmy schowani za przeciwnikiem. To jest to co już dawno pisałem, że my rzadko gramy środkiem - a z tego wychodzi największe zagrożenie. (01-02-2026, 14:19)bedi_18 napisał(a): Siedziałem zaraz przy rozgrzewających się piłkarzach. Palmą kilka minut przed wejściem dość mało elegancko kręcił głową i przewracał oczami oglądając wyczyny kolegów na boisku. Ciekawe czy bardziej irytacja, że posadzili go na ławce czy kwasy w druzynie A może po prostu zirytowanie tym co się działo się na boisku? RE: Lech Poznań - Lechia Gdańsk, 31.01.2025 20:15 - Icek - 01-02-2026 Jak dla mnie, to samobój nie był żadnym pechem, tylko fatalnym kiksem w niegroźnej sytuacji, Po jaką cholerę od robił taki zamach siła razu gwałt do takiej piłki. Przecież to nie była sytuacja, w ktorej piłka pechowo odbija się od obrońcy, myjąc bramkarza, tylko po prostu fatalna interwencja, tak jak fatalna była jego i całej obrony gra. |