Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1.43
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Quo Vadis Lech Poznań
Tryb drzewa
Oprócz Villareal były to też mecze z Logrones i Ponfaderrina, zawsze groźnymi. Po czym zdecydowano o powrocie do Feyenoordu?
Absurdalny transfer po znajomościach Rząsy. Wspomnisz moje słowa za jakiś czas.
I nie, bo “Mrozek złapał formę”, po prostu to jest gość który od 23 roku, od odejścia z Bułgarii, gra epizodycznie. I on miał być back upem? I to było ważniejsze niż sensowny DP?
 
Odpowiedz
(22-02-2026, 11:44)Sultan napisał(a): Oprócz Villareal były to też mecze z Logrones i Ponfaderrina, zawsze groźnymi. Po czym zdecydowano o powrocie do Feyenoordu?
Absurdalny transfer po znajomościach Rząsy. Wspomnisz moje słowa za jakiś czas.
I nie, bo “Mrozek złapał formę”, po prostu to jest gość który od 23 roku, od odejścia z Bułgarii, gra epizodycznie. I on miał być back upem? I to było ważniejsze niż sensowny DP?

Po znajomościach Rząsy jest też Walemark. 

Wiesz, według mnie powinni ściągnąć i bramkarza i defensywnego pomocnika. I to się nie wykluczało. Nie przekonuje mnie argument braku kasy, bo przecież masz w perspektywie sprzedaż Kozubala, Gurgula i Mrozka. 

Co do oceny Andreeva, to wiadomo, że ciężko powiedzieć. Nie przebił się w Holandii i w Hiszpanii, wcześniej jednak musiał się jakoś wyróżnić w Bułgarii na tyle, że postanowili go ściągnąć. Wiadomo, że długo nie grał, ale akurat przychodził do nas w rytmie meczowym bo pod koniec dali mu parę szans. Więc ja nie czuje się kompetentny powiedzieć, że to całkowity ogór.

Rodriguez już parę miesięcy temu został skreślony a Rząsa wyzwany, że ściągnął szrot, a teraz Niels zaczyna od niego ustalanie składu. Ali miał tytuł gwiazdy z Rehasport, a w zeszłym sezonie to fundament naszego mistrzostwa. Także zycie bywa przewrotne w tym względzie. Big Grin

A i podsumowując Panowie. Według mnie to trochę dyskusja czy wolisz kawkę czy herbatkę. A to trzeba inaczej. Czy kawka wyklucza herbatkę? No nie, więc Rutkowski powinien ogarnąć i kawkę i herbatkę w tę zimę.
 
Odpowiedz
Trochę jakość tego bramkarza, a raczej fakt, że on od 2023 roku gra epizody, zakrzywia mi te dyskusje.
Zgoda, że w tym oknie należałoby sprowadzić i DP i solidnego bramkarza, skoro liczymy się z odejściem Mrozka latem. Ale uzasadnianie, że Plamen to rozwiązanie na ew kontuzję Bartka, a Bakowski i Pruchniewski nie, jest nietrafione. Bo Bułgar po prostu nie grał i nie zagra. Myślisz że stał za tym sztab, bo piszesz o zaufaniu? Dominik Kubiak poszedł
I powiedział - bierzcie Bułgara bo zagrał w grudniu na odchodne w Pucharze Króla? Nie wydaje mi się Smile
 
Odpowiedz
Pytanie kto inny przyszedł by za prawie darmo siedzieć na ławkę? Albo tacy jak on albo ktoś mega doświadczony tylko do odcinania kuponów.
 
Odpowiedz
Pozostaje nam liczyć że latem zaatakują jakiegos kozaka, a Bułgar przyszedł na przeczekanie, żeby nasi młodzi bramkarze nie grzali ławy tylko ogrywali się gdzie indziej
 
Odpowiedz
a ja nie jestem jakoś przekonany że Mrozek będzie latem na sprzedaż, chyba że będzie jakaś oferta nie do odrzucenia, bo niby za ile bylibyśmy zadowoleni jakby odszedł? IMO 5 mln +
Mońka pójdzie za 10+ mln ale wątpie że tego lata. Czas sprzedać nierównego i irytującego Gurgula. Czy już czas na Kozubala? Nie jestem przekonany. Jeden sezon więcej 22-latek na pewno nie straci na wartości

Oczywiście, jak mówi mój najstarszy syn, jak wygramy LK to Mońkę i Kozubala będzie można sprzedać za kilkanaście mln Wink
 
Odpowiedz
(22-02-2026, 20:54)secret napisał(a): a ja nie jestem jakoś przekonany że Mrozek będzie latem na sprzedaż, chyba że będzie jakaś oferta nie do odrzucenia, bo niby za ile bylibyśmy zadowoleni jakby odszedł? IMO 5 mln +
Mońka pójdzie za 10+ mln ale wątpie że tego lata. Czas sprzedać nierównego i irytującego Gurgula. Czy już czas na Kozubala? Nie jestem przekonany. Jeden sezon więcej  22-latek na pewno nie straci na wartości

Oczywiście, jak mówi mój najstarszy syn, jak wygramy LK to Mońkę i Kozubala będzie można sprzedać za kilkanaście mln Wink

W Lechu myślę, że mają z zawodnikami taki deal i się ugadują na dżentelmeńską umowę. Myślę, że nie po to Mrozek zmienił agencję menadżerską zimą, żeby nie nastawiać się na transfer. Zresztą on sam bodaj o tym wspominał, że chce spróbować sił za granicą. 

No a za bramkarza w tym wieku to ja bym powiedział, że dostaniemy maks z 3 bańki euro. Chyba, że spełni się przepowiednia twojego syna i Mrozek zostanie bohaterem to wtedy może z 4-5 od jakichś ogórków z Championship. ; )
 
Odpowiedz
(22-02-2026, 10:22)Kefas9494 napisał(a):
(22-02-2026, 10:15)Sultan napisał(a):
(21-02-2026, 21:26)secret napisał(a): Ciekawi mnie jakie macie zdanie nt transferów do Lecha. Zakładając że mamy budżet transferowy do wydania max.5mln EUR (chociaż wydaje mi się to "lekko" przesadzone ale zaszalejmy)
1. Wyciągać dobrych piłkarzy którym kończą się kontrakty przez co zbijać z ich ceny?
2. Wypożyczać graczy dobrych do odbudowania z realną kwotą wykupu ?
3. Wypożyczać potencjalne gwiazdy ligi z nierealnymi kwotami wykupu?
4. Kupować graczy wyskautowanych "z potencjałem z myślą o przyszłości"?
5. Kupować znane nazwiska i piłkarzy z dużą jakością (o ile nas na nie stać)?
6. Dawać więcej szans młodym z akademii i na nich stawiać w meczach o stawkę?

Ciekawy wątek - i tak jak ktoś napisał, wszystkiego po trochu. Przede wszystkim - celem ma być sukces sportowy i ciągłe podnoszenie jakości drużyny. Zatem nie da się tylko stawiać na młodych, bez posiadania “gwiazd”. A jak te gwiazdy pozyskamy to rzecz jednak wtórna. 
Natomiast sposób pozyskania zawodnika to jedno, ale przedtem jest kluczowa identyfikacja potrzeb zespołu - na tu i teraz i w kolejnych okresach. I tu Lech działa tak sobie. Rezerwowy bramkarz był ważniejszy niż defensywny /środkowy pomocnik? I na teraz i na lato? Przy planowanych odejściach i niepewnych powrotach? 
Dodam, że tego bramkarza nie będzie nawet kiedy wypróbować, żeby stwierdzić, czy może on zastąpić Mrozka przy potencjalnym letnim odejściu.

No według mnie był zdecydowanie ważniejszym. Jak ocenili, że alternatywy dla Mrozka są dużo słabsze, dodatkowo Mrozek pod koniec grał na blokadach, a dodatkowo bez konkurencji obniżył loty to był zdecydowany priorytet. Na SPD może zagrać Kozubal, Gisli, Ouma plus zaraz Murawski. A na bramce był tylko Mrozek. Teraz łatwo powiedzieć, że Plamena nawet się nie sprawdzi bo Mrozek w super formie (ale to może też zasługa konkurencji? W mojej ocenie miało to wpływ), ale też inaczej będziemy mówili jak Bartek (oby nie) dostałby kontuzji. 

Dlatego z tym, że rezerwowy bramkarz ważniejszy niż def to dla mnie w stu procentach racja. Oczywiście defensywny też by się przydał i powinni go ściągnąć też w perspkt tego, że Kozubal odejdzie. Z drugiej strony, jak nie było ciekawych opcji, a takowe pojawia się na lato to też pytanie czy nie warto jednak poczekać.

Ja tylko małe słówko wtrętu w dyskusji na temat wyższości herbatki nad kawą czy tam odwrotnie. Jednego jestem pewien: że nie można być przy niczego pewien przy naszym pionie medycznym i Reha. Murawski wróci może lada dzień, może lada miesiąc, może na koniec sezonu, a może zrobi Dagerstala. Dopóki nie zobaczę na boisku, nie uwierzę. Nie takie rzeczy tu widzieliśmy z ozdrowieńcami. Ja w każdym razie wstrzymałbym się z liczeniem go w temacie "nie ma problemu, bo na szóstce może zagrać x,y,z".
 
Odpowiedz
Ja tylko z małym wtrętem dotyczącym pozycji bramkarza. Bardzo specyficzna pozycja, w której wielu bardzo dobrych bramkarzy gra przez połowę i więcej kariery po 4-5 meczów w sezonie, a czasem i mniej... Nie oznacza to braku jakości tychże, po prostu specyfika pozycji - jeśli masz mocny nr 1, to on gra 95% meczów od deski do deski, a mocne kluby muszą mieć jakościową obsadę rezerwowego bramkarza. Zapewne każdy polski klub włącznie z Lechem przytuliłby rezerwowych bramkarzy czołowych europejskich drużyn, z których wielu gra w zasadzie okazjonalnie.

Dlatego też nie zdziwię się, jakby Plamen został na zasadzie samego oglądania go na treningach jak i nie zdziwię się, jak nie zostanie wykupiony. Nie mamy wiedzy, żeby zgadywać. Nadal to handicap, że trenerzy mogą go oglądać codziennie, względem transferu kogoś zupełnie z zewnątrz.
 
Odpowiedz
Paradoks jest taki, że zapewne go sprowadzili z myślą o obsadzie bramki po odejściu Mrozka tyle tylko, że tak na prawdę nie ma kiedy go sprawdzić w warunkach bojowych. Pytanie czy ktoś odważy się podjąć decyzję o jego przydatności i pozostanie w Lechu na podstawie suchych treningów. Nie ma co ukrywać, że wszystko w Lechu może tak się potoczyć, że czekać nas będzie przebudowa drużyny i dojdzie do tego być może jeszcze poszukiwanie jedynki bo Plamena odpalą.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 20 gości