Liczba postów: 691
Liczba wątków: 25
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
21
13-04-2026, 10:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-04-2026, 10:52 przez rojber.)
Oczywiście, tak było, jest i będzie. Tyle tylko, że ten sezon pod kątem ilości kontuzji u kluczowych zawodników był wyjątkowy. To nie była normalna sytuacja. Zmierzyć się z tym musiał i sztab trenerski jak i komitet transferowy, który na szybko musiał wypożyczyć 3 zawodników. Czy egzamin został zdany, przeszliśmy to bez kompromitacji? Pytanie co w tej sytuacji wycisnąłby inny trener, awansowałby do LE albo do LM? W lidze na koniec sierpnia po 5 meczach mieliśmy 10 pkt (3 zwycięstwa, 1 remis, 1 porażka). Czy to był wynik kompromitujący?
E:
@Sultan
Liczba postów: 251
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2025
Reputacja:
7
Czy ten sezon był wyjątkowy? Kontuzje - masz rację. Ale są sezony, gdzie liczba odejść będzie większa niż liczba kontuzji w ubiegłym roku. Kto wie, czy już najbliższe okno takie nie będzie?
Nie będę po raz kolejny pisał tego, że po każdych przygotowaniach kilka tygodni gramy padakę, bo moznaby to w jakimś stopniu zrzucić na ciężkie przygotowania. Tyle tylko, że później ta słynna intensywność przychodzi późno i to na dość krótko - wczoraj to wcale nie my byliśmy hegemonami w tym zakresie.
Natomiast to, że dostaliśmy oklep latem w Europie (i od Szachtara u siebie) jest bardzo powiązane z tym, ile bramek tracimy i dlaczego. Przepraszam, ale jeśli sztab przez dwa pełne obozy i codzienne treningi nie potrafi nauczyć zespołu bronić, to coś tu jest mocno nie tak. Wszyscy wieszają psy na Skrzypczaku (wiele błędów indywidualnych), ale Joel już dawno przestał być obrońcą - a przede wszystkim problem tkwi w grze obronnej całej drużyny. Dlatego aż tak na koncu widać błędy np Mateusza.
Nie da się nic ugrać w Europie broniąc tak niedbale.
Tak, brakuje DP i pewnie ze dwóch stoperów, ale jeśli nawet Termalica potrafi nam zagrozić to znaczy że cały proces szkoleniowy jest naszpikowany błędami w tym aspekcie, bo nawet z 1-2 juniorami w składzie powinniśmy mieć defensywne schematy.
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
55
Nie wiem czy wyniki w pucharach były z grubsza w porządku, skoro przed zwolnieniem miał na koncie jeden punkt po dwóch rozegranych meczach w grupie Ligi Europejskiej. Nie pisząc już o zgliszczach w Ekstraklasie. Niels rodzimej ligi nigdy w ten sposób nie zaniedbał.
Liczba postów: 251
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2025
Reputacja:
7
Gumny potrzebował czas na odbudowę, a jak się odbudował, to dupą ławkę grzeje. Jeśli już tak idziemy w personalia i decyzje sztabu.
Ale jeszcze raz - to nie jest jedyny problem - forma tylko obrońców i ich indywidualne błędy. My nie bronimy jako drużyna i za to odpowiada generalnie sztab, skoro przez cały sezon jest tak samo.
Liczba postów: 691
Liczba wątków: 25
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
21
No ale skoro chcesz ocenić pracę sztabu trenerskiego nad defensywą to chyba uczciwie należy przeanalizować materiał ludzki jakim ten sztab dysponuje. Czy nie bronimy jako drużyna? Wydaje mi się, że wielu ofensywnie usposobionych zawodników potrafi się wywiązać ze swoich defensywnych zadań i nie raz tak było, że ktoś z ofensywy ratował nam tyłek. Są oczywiście jednostki, które mają z tym duży problem. Z resztą o czym my mówimy skoro piłkarze dedykowani stricte do bronienia mają z tym ogromny problem.
Ja ze swojej strony będę już kończył, i będę się trzymał zdania, że na tym etapie skreślanie NF jest delikatnie mówiąc dziwne.
Liczba postów: 251
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2025
Reputacja:
7
Pełna zgoda - dlatego "na tym etapie" nie skreślam przecież NF, przecież wiadomo, że dogra sezon do końca.
Mam jednak spore wątpliwości, czy ten sztab jest w stanie poprawić grę defensywną zespołu z tym stanem osobowym, a przede wszystkim czy poradziłby sobie z kolejną przebudową, czy też znów 3-4 zmiany w składzie rozpatrywane byłyby jako alibi to słabego lata?
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
55
Oj zmian będzie chyba trochę więcej. Pytanie czy to wina trenera, czy ktoś inny wyżej powinien czuwać, by kadra rozwijała się na drodze ewolucji. U nas często jest to niestety rewolucja na hura.