Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogoń Szczecin - Lech Poznań, 18.04.2026 20:15
Tryb drzewa
#1
12ta drużyna Ekstraklasy podejmuje lidera. Tak po tabeli i formie trochę mi się nasuwa podobieństwo do meczu z Widzewem, tfu tfu. 
Straciliśmy z nimi głupio już 2 punkty jesienią, obawiam się, że nie ostatnie. Ale przy takich typach często się mylę, to może i tym razem będzie dobry humor w sobotni wieczór.

PS. Lider ma bilans bramowy +9 po tylu kolejkach, wstyd dla całej ligi.
 
Odpowiedz
#2
Albo zwycięstwo albo żegnaj mistrzostwo. Koniec z pseudograniem niech się kur.a w końcu wezmą za robotę w tym Lechu, a nie co mecz mentalność, że spotkanie samo się wygra.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
#3
Przegrana nie sprawi, że odpadniemy z boju o mistrzostwo.
Wygrana nie sprawi, że teraz już tylko autostrada do tytułu.
Ten mecz o niczym nie przesądzi, ale oczywiście trzeba go wygrać. A nuż przyczynimy się, by Zero Tituli w przyszłym sezonie włożyli wreszcie coś do gabloty. Puchar za zwycięstwo I ligi na przykład. Chyba że się nie dostaje, nie wiem. Smile
 
Odpowiedz
#4
(16-04-2026, 10:13)strzelisty jupiter napisał(a): Przegrana nie sprawi, że odpadniemy z boju o mistrzostwo.
Wygrana nie sprawi, że teraz już tylko autostrada do tytułu.
Ten mecz o niczym nie przesądzi, ale oczywiście trzeba go wygrać.

Tu pozwolę się nie zgodzić. Najczarniejszy scenariusz to nasza przegrana i wygrana Ojrzyńskiego w Warszawie. Tracąc fotel lidera i mając przed sobą mecz z Legią (która zagra jak GKS, ale ma w kilku miejscach lepszych wykonawców) u nas byłoby ciężko to pozbierać na kolejne 4 kolejki.

Ten mecz trzeba wygrać. Nie jest istotne jak i jakim wynikiem - tylko wygrana. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy wyszli z Walemarkiem i Pereirą w podstawowym składzie. 
Na skrzydła od początku Leo i Ali, na kierownicy Palma, za nim Rodriguez i Kozubal, za Skrzypczaka Milic i jedziemy.
 
Odpowiedz
#5
Co do składu to w 100% się zgadzam. Też bym tak widział wyjściową jedenastkę w Szczecinie.
 
Odpowiedz
#6
W dwóch ostatnich sezonach mistrzowskich wygrywaliśmy tam 3:0. Jeżeli mówimy i w tym sezonie, że ma być mistrzowski nie ma innego wyjścia niż kontynuować. Ale na skromną jednobramkową wygraną też się nie obrażę. Uważam, że zwycięstwo jest w sobotę konieczne, jeżeli chcemy naprawdę realnie myśleć o mistrzostwie, tu miejsca na wpadki robi się coraz mniej. Tym bardziej, że cały sezon to jakaś wpadka na wpadce, a i tak jesteśmy gdzie jesteśmy. Tyle, że nie swoją mocą, ale i słabością innych, więc pokażmy w końcu na finiszu swoje siły.
 
Odpowiedz
#7
(16-04-2026, 10:13)strzelisty jupiter napisał(a): Przegrana nie sprawi, że odpadniemy z boju o mistrzostwo.
Wygrana nie sprawi, że teraz już tylko autostrada do tytułu.
Ten mecz o niczym nie przesądzi, ale oczywiście trzeba go wygrać. A nuż przyczynimy się, by Zero Tituli w przyszłym sezonie włożyli wreszcie coś do gabloty. Puchar za zwycięstwo I ligi na przykład. Chyba że się nie dostaje, nie wiem. Smile

My do końca sezonu w meczach domowych zdobędziemy 3 max 4pkt. bo w tym sezonie przy pełnych trybunach w domu gramy jak obsrańce więc wszystko zdecyduje się na wyjazdach, jeśli polegniemy w Szczecinie i źle ułożą się dla nas inne wyniki to sprawi, że po kolejnej kolejce za tydzień rywale będą nam odjeżdżać w tabeli.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
#8
(16-04-2026, 10:58)Sultan napisał(a):
(16-04-2026, 10:13)strzelisty jupiter napisał(a): Przegrana nie sprawi, że odpadniemy z boju o mistrzostwo.
Wygrana nie sprawi, że teraz już tylko autostrada do tytułu.
Ten mecz o niczym nie przesądzi, ale oczywiście trzeba go wygrać.

Tu pozwolę się nie zgodzić. Najczarniejszy scenariusz to nasza przegrana i wygrana Ojrzyńskiego w Warszawie. Tracąc fotel lidera i mając przed sobą mecz z Legią (która zagra jak GKS, ale ma w kilku miejscach lepszych wykonawców) u nas byłoby ciężko to pozbierać na kolejne 4 kolejki.

Ten mecz trzeba wygrać. Nie jest istotne jak i jakim wynikiem - tylko wygrana. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy wyszli z Walemarkiem i Pereirą w podstawowym składzie. 
Na skrzydła od początku Leo i Ali, na kierownicy Palma, za nim Rodriguez i Kozubal, za Skrzypczaka Milic i jedziemy.

co w przypadku jeśli Milic jeszcze nie będzie gotowy? Gurgul do środka - Moutinho na lewą?
 
Odpowiedz
#9
Milic będzie gotowy. Ale jeśli nie byłby, to zacisnąć zęby i Skrzypczak z Mońką, bez eksperymentów z Gurgulem na środku.

Pogoń jest groźna na bokach. W środku obawiam się Ulvestada, ale myślę że Rodriguez w duecie z Kozubalem mogą go zabiegać.

E: nie zapominajmy o naszych kartkowiczach. Zagrożeni pauzą w kolejnym meczu są Ali, Palma, Rodriguez i Gumny.

Trochę strach byłoby wychodzić na Legię bez każdego z nich.
 
Odpowiedz
#10
Secret wczoraj pisał że Skrzypczak uraz mieśniowy, stąd moje pytanie
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości