Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Ekstraklasa
Tryb drzewa
No to Arka będzie miał solidną ścieżkę zdrowia. 8 maja z nami w Poznaniu i 13 maja u siebie z Górnikiem. Ciekawe jak na nich zadziała blisko 2tygodniowa przerwa, oby nie doszło tam do jakiejś cudownej przemiany. Niech sobie wkalkulują porażkę w Poznaniu a o utrzymanie walczą na innych boiskach.
 
Odpowiedz
Arka to się może utrzymać tylko słabością innych. Mają Bruk Bet i w sumie.. Nas Górnika i Raków. Zresztą nie szło wczoraj oglądać tego co robiła Arka. A już ten ich obrońca który zrobił karnego. Brakowało tylko tego aby załadował bramkę. No nic widocznie skład jaki mają jest za słaby na eklape.
 
Odpowiedz
Najbardziej walczyli w meczu z Nami na jesień....oj jak tam się spieli!!!!
 
Odpowiedz
Mnie ogólnie strasznie drażnią te mecze przyjaźni. Okej, trybuny wiadomo swoje. Do tego zastrzeżeń nie mam, ale jakoś o dziwo zazwyczaj najcięższej jest na boisku w meczach zgodowch. Nasi przyjaciele wtedy jak nigdy nabierają mocy zza światów grając jak mistrzowie świata, a każde podanie dokładne co do milimetra, bramkarz mecz życia, a bramki sto razy większe i piłka po ich strzale zawsze znajdzie drogę do siatki.

Dlatego takiej Arce to życzę zwycięstw co kolejkę w I lidze, niech tam wygrywają i się bawią odmawiając awansu, i niech zostawią te 6pkt dla nas w Ekstraklasie, bo łatwiej będzie je nam wywalczyć z jakąś Polonią Warszawa czy Puszczą niż z napiętą jak plandeka na żuku Arką w meczu w Poznaniu czy Gdyni.
Bo już mam koszmary w nocy jak 8 maja z nami wygrywają i o mistrzostwie zapominamy.
 
Odpowiedz
(28-04-2026, 13:32)mzs napisał(a): Najbardziej walczyli w meczu z Nami na jesień....oj jak tam się spieli!!!!

W większości meczów u siebie grali z większą wiara w zwycięstwo. Przeciwko Mistrzowi Polski o mobilizację nie trudno, normalne na każdym stadionie.
 
Odpowiedz
Jak my zagramy swoje bez kupy w majtach to nie mają najmniejszych szans. Dlatego bardzo ważne jest aby wygrać w Lublinie co by głowa była nieco spokojniejsza.
 
Odpowiedz
(28-04-2026, 14:02)Kleju napisał(a): Mnie ogólnie strasznie drażnią te mecze przyjaźni. Okej, trybuny wiadomo swoje. Do tego zastrzeżeń nie mam, ale jakoś o dziwo zazwyczaj najcięższej jest na boisku w meczach zgodowch. Nasi przyjaciele wtedy jak nigdy nabierają mocy zza światów grając jak mistrzowie świata, a każde podanie dokładne co do milimetra, bramkarz mecz życia, a bramki sto razy większe i piłka po ich strzale zawsze znajdzie drogę do siatki.

Dlatego takiej Arce to życzę zwycięstw co kolejkę w I lidze, niech tam wygrywają i się bawią odmawiając awansu, i niech zostawią te 6pkt dla nas w Ekstraklasie, bo łatwiej będzie je nam wywalczyć z jakąś Polonią Warszawa czy Puszczą niż z napiętą jak plandeka na żuku Arką w meczu w Poznaniu czy Gdyni.
Bo już mam koszmary w nocy jak 8 maja z nami wygrywają i o mistrzostwie zapominamy.

od zawsze mam problem z tymi meczami, atmosfera słaba bo mecz przyjaźni, w praktyce zamiast "strzelcie k... gola" jest "kks'ie gola", a same drużyny pewnie nawet nie wiedzą za bardzo że są jakieś przyjaźnie. i jakoś w tych meczach jest nam nawet trudniej.

sto razy bardziej wolę mecz z wrogiem niż ze zgodą. jeden z bardziej przykrych momentów to radość kibiców w innych barwach siedzących dookoła w sektorze, po golach dla ich drużyny w pierwszym meczu tego sezonu. chore.

na boisku ma wygrać lepsza drużyna - czyli Lech Smile 
poziom radości z tego tytułu to już kwestia trybun. moja będzie wielka bez względu na przeciwnika
 
Odpowiedz
Z Arką nie wygramy, dzięki czemu się utrzyma, ale oddadzą nam wioząc Górnik u siebie, co z kolei nam pomoże, więc i tak będziemy mistrzem. Tak mi dopomóż Bóg. Smile
 
Odpowiedz
Dość ryzykowne Smile
 
Odpowiedz
Wygramy żadnego kalkulowania tak jak z Wartą było mieli cały sezon na utrzymanie się. A nie jakieś liczenie na liczby.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 33 gości