Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - Wisła Płock, 23.05.2026 17:30
Tryb drzewa
#51
Myślę, że w Europie nie będą grali o nic tak jak wczoraj.
 
Odpowiedz
#52
XG wynika z ich kilku sytuacji bo karny plus bramki z 3m prawie bez asysty obrony dają duże  XG. My musieliśmy to klecić z dużo większej ilości akcji.
 
Odpowiedz
#53
Sam karny to chyba 0,8 XG,do tego mieli jedną setkę z bliska,nie ma co za bardzo się tym sugerować bo ta statystyka nie zawsze dobrze pokazuje przebieg meczu.Pewny mistrz też na pewno zrobił swoje bo piłkarze mieli już w głowie świętowanie i to co będzie po meczu
 
Odpowiedz
#54
Zgadzam się z Mosiną, ten mecz to taka truskawka na torcie, laurka naszej obrony. Pytanie tylko czy to wynika z braku drugiego solidnego stopera do pary z Mońką czy jednak boczni obrońcy też nie dojeżdżają. Pewnie wpływ na to też ma brak solidnego DP. Mam nadzieje, że tam w gabinetach zdają sobie z tego sprawę i ciężko pracują nad rozwiązaniem tego problemu. Sam Niels bez dobrego materiału za dużo pewnie nie poprawi.

E:

Ciekawi mnie jeszcze sprawa z biletami. W mojej ocenie było bardzo dużo wolnych miejsc. Było coś w wolnej sprzedaży przed meczem? Czy to może janusze biznesu z karnetami powykupowali (o czym z resztą świadczy brak otwartej sprzedaży) i nie udało im się wszystkiego odsprzedać?
 
Odpowiedz
#55
Pojedyncze były. Niestety karnetowicze dali dupy i do otwartej sprzedaży trafiły ochłapy.
 
Odpowiedz
#56
@rojber, różnie to bywa. Ja na przykład jak nie idę do Kotła, na Anioły lub Czapczyka nie siadam najczęściej na swoim miejscu, tylko wiszę gdzieś na barierce blisko II trybuny. Sporo wiary tam stoi z tego co widzę.
 
Odpowiedz
#57
Trochę odbiegnę od tematu, ewentualnie proszę o przeniesienie postu do właściwego wątku. Może ktoś coś..
Zaginęła koszulka meczowa mojego syna z numerem 10 i imieniem „Pietras”. Podaliśmy ją do podpisów piłkarzom, gdy ci wsiadali do autokaru pod I trybuną. Przypuszczam, że mogła zostać przez przypadek zrzucona po drugiej stronie autobusu. Będę wdzięczny za informację jeśli ktoś ją znalazł. Dla uczciwego znalazcy nagroda.
 
Odpowiedz
#58
Ta ręka Skrzypy to jaka jest teraz interpretacja? to że zawodnik przeciwny zagrywa piłkę głową i trafia w rękę która jest w odległości pewnie mniej niż metr ma teraz znaczenie czy nie? nienaturalnie ma Skrzypa te łapy ułożone? (jeszcze nie widziałem żeby ktoś biegał z rękoma cały czas wzdłuż tułowia, to nie jest sytuacja kiedy zawodnik np. wykonuje wślizg w celu zablokowania pośrodkowania i wtedy chowa łapska, tutaj walczą o pozycje i używają do tego rąk zawsze. Nie rozstrzygam czy karny słuszny czy nie, tylko pytam o interpretacje - kiedy ta odległość jest zbyt mała, żeby zawodnik nie miał czasu na reakcję.
Ten spalony to chyba tez na minimetry.
 
Odpowiedz
#59
(24-05-2026, 20:38)Antonio napisał(a): Myślę, że w Europie nie będą grali o nic tak jak wczoraj.

a to spokojnie, właśnie sobie przypomniałem że jak grali w Europie o coś, to nie traciliśmy 3-5 bramek Wink

(25-05-2026, 09:33)raszko napisał(a): Ta ręka Skrzypy to jaka jest teraz interpretacja? to że zawodnik przeciwny zagrywa piłkę głową i trafia w rękę która jest w odległości pewnie mniej niż metr ma teraz znaczenie czy nie? nienaturalnie ma Skrzypa te łapy ułożone? (jeszcze nie widziałem żeby ktoś biegał z rękoma cały czas wzdłuż tułowia, to nie jest sytuacja kiedy zawodnik np. wykonuje wślizg w celu zablokowania pośrodkowania i wtedy chowa łapska, tutaj walczą o pozycje i używają do tego rąk zawsze. Nie rozstrzygam czy karny słuszny czy nie, tylko pytam o interpretacje - kiedy ta odległość jest zbyt mała, żeby zawodnik nie miał czasu na reakcję.
Ten spalony to chyba tez na minimetry.

minimetry, dobre - kupuję to Smile

Już były takie ręce - nawet wydaje mi się, że Legionista zagrywał, ale był tyłem, więc nie było karnego - bo "nie mógł przecież widzieć".
tak więc odpowiedź jest prosta - dla nas nie ma takiej odległości Smile A już pomijam, że Skrzypa to nie wiem co musiałby zrobić - ale czas iść do jakiejś czarownicy, żeby go okadziła z tego pecha.
 
Odpowiedz
#60
Skrzypa miał zamknięte oczy, więc też nie widział. Smile Ale to Lech, wiadomo, łapa to łapa jak można przybić karnego dla rywala.
Emocje opadły. Trafiłem na skrót multiligi na Meczykach. Ryk Włodara jak trafił GKS Katowice w ostatnich sekundach, co odebrało Legii puchary, epicki. "Nieeee..." Chłop się ewidentnie z sympatiami nie kryje. Obiektywny dziennikarz.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości