16-01-2026, 11:51
(16-01-2026, 11:42)strzelisty jupiter napisał(a): A nie jest to symptomatyczne? Trochę za wcześnie za mocno się wczuł w inną rolę niż tą, za której wypełnianie dostaje obecnie pieniążki. Bo chyba nawet podczas urlopu nie płaci mu jakieś Molde, tylko Lech Poznań.
Szczególnie, że jak ktoś pracował w zachodnim korpo na przykład (a Lech w sumie jest taką korporacją) to występują nawet sankcje za to, że ty w urlop nie wypoczywasz. I nie ma możliwości brać "fuch na boku". W urlop masz odpoczywać, łowić ryby, jeździć na rowerze i ruchać żonkę, a nie dorabiać. Bo każdy z nas potrzebuje chwili wytchnienia. KAŻDY.
I okej, Sindre w urlop może robić co chce, może np. zaczynać przygodę w Molde i im tam ogarniać tematy (bo czym innym jest występowanie w ich koszulce, a chyba nie uważacie że jak tam pojechał to nie były grane tematy jak ułożyć klub w 2026 r.?). Także fakty są takie, że w urlop, kiedy miał złapać oddech żeby na pełnej petardzie wejść w przygotowania z Lechem, to on pracował koncepcyjnie na rzecz Molde. I teraz, praktycznie bez urlopu, wraca do roboty do Lecha. Jakkolwiek by nie był typowym, pracowitym, profesjonalnym Skandynawem, to wraca do nas do pracy, bez lub z krótszym niż Lech mu dał, urlopem.
