Co do ograniczenia środków publicznych - myślę, że to zostanie uregulowane prędzej czy później. Natomiast sprawa Widzewa, gdzie właściciel ładuje swoje własne pieniądze, nie będzie nigdy podlegać jakimkolwiek ostrym regulacjom, które pomogą "biedniejszym".
FFP np w Anglii to jest regulacja dotycząca limitu strat finansowych i stosunku kosztów kadry vs przychody (uwaga- to w jakims stopniu u nas też jest). Nawet gdybyś chciał coś takiego ostrzej wprowadzić u nas (a gwarantuje Ci że nikt nie będzie chciał, bo Ekstraklasę właśnie trzeba pompować w górę finansowo, nie ograniczać), to taki Dobrzycki spokojnie sobie poradzi.
Podsumowując - my już mamy przepisy FSR UEFY - mówiące o stosunku kosztów kadry do przychodów (70-85 proc), ale to jest tak trywialne do obejścia, że nie stanowi problemu nawet dla biednych klubów.
Nadchodzą ciekawe czasy, konkurować trzeba będzie na poziomie obecnej przewagi know-how Lecha nad Widzewem. Faktem jest, że przespaliśmy kilka momentów na odskoczenie - nasza zbilansowana strategia byłaby super, gdyby nie proste błędy w jej wykonaniu (głownie personalne). Przy czym Dobrzycki ten know-how w kilka sezonów też zbuduje/kupi.
Akademia niestety nie będzie stanowiła znaczącej przewagi konkurencyjnej.
FFP np w Anglii to jest regulacja dotycząca limitu strat finansowych i stosunku kosztów kadry vs przychody (uwaga- to w jakims stopniu u nas też jest). Nawet gdybyś chciał coś takiego ostrzej wprowadzić u nas (a gwarantuje Ci że nikt nie będzie chciał, bo Ekstraklasę właśnie trzeba pompować w górę finansowo, nie ograniczać), to taki Dobrzycki spokojnie sobie poradzi.
Podsumowując - my już mamy przepisy FSR UEFY - mówiące o stosunku kosztów kadry do przychodów (70-85 proc), ale to jest tak trywialne do obejścia, że nie stanowi problemu nawet dla biednych klubów.
Nadchodzą ciekawe czasy, konkurować trzeba będzie na poziomie obecnej przewagi know-how Lecha nad Widzewem. Faktem jest, że przespaliśmy kilka momentów na odskoczenie - nasza zbilansowana strategia byłaby super, gdyby nie proste błędy w jej wykonaniu (głownie personalne). Przy czym Dobrzycki ten know-how w kilka sezonów też zbuduje/kupi.
Akademia niestety nie będzie stanowiła znaczącej przewagi konkurencyjnej.
