30-01-2026, 14:20
(30-01-2026, 12:26)Sultan napisał(a): To jaki Panowie dajemy sobie horyzont czasowy na „sprawdzam”, kto się obawiał słusznie, a kto nie?
Ale ta cała dyskusja opierała się na tym, że jedna strona pisała, że na pewno się uda, a druga dopytywała, skąd to "na pewno"? Na to ta pierwsza strona próbowała odwrócić trochę kota ogonem, dopytując tą drugą, skąd pewność, że się nie uda, gdzie ta druga strona, może z wyjątkiem Strzelistego, wcale tak nie twierdziła. I tak ta dyskusją się kręciła...
