04-02-2026, 09:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2026, 09:44 przez strzelisty jupiter.)
Mnie najbardziej rozpierdala to, że nie potrafiliśmy sprowadzić sensownego napastnika jako realnego bramkostrzelnego zastępstwa dla coraz bardziej leciwego Ishaka. Bierzemy jakiegoś typa, który jest tylko potencjałem, tymczasem taka Korona potrafiła pójść po Stępińskiego, Motor wziął latem Czubaka, przed mistrzostwami świata zmienić otoczenie chciał Świderski, nasz reprezentacyjny napastnik, chłopak z Rawicza! A my sięgamy po jakiegoś szuszwola, bo my jesteśmy nowocześni, i zamiast mocnej tradycyjnej kawy stawiającej na nogi musimy zacząć dzień od jakiegoś sojowego latte, bo chcemy być hipsterami na rynku transferowym. Kurwa. Są piłkarze sprawdzeni, bramkostrzelni, znający naszą ligową specyfikę, a robimy najbardziej nieoczywisty ruch, jaki się da.
Chuja się znają te nasze skauty z Rząsą na czele.
Chuja się znają te nasze skauty z Rząsą na czele.
