04-02-2026, 15:24
(04-02-2026, 08:42)rojber napisał(a): Ja to się zastanawiam po kiego grzyba Mrozek leci w pole karne przy rożny. Przecież my kompletnie nie umiemy w SFG. Szansa na strzelenie gola bliska zeru, ryzyko straty kolejnej bramki ogromne.Obejrzał Benficę z Realem i chciał powtórzyć.
A tak serio to doliczony czas gry, praktycznie ostatnia szansa na zdobycie bramki wyrównającej, nie ma czego bronić, gdyby nawet poszła z tego kontra to co to za różnica czy przegraliśmy wczoraj 1:0 czy byłoby 2:0?
