05-02-2026, 07:11
Po co nam trener na lata, który ma demencje i co runde mu się wszystko resetuje w głowie i wygląda jakby poznawał zawodników od nowa i uczył się ligi od nowa, przy tym jest wszystkim zdziwiony i zaskoczony? Zero ciągłości i jakiegoś progresu, mam wrażenie, że co pół roku zaczynamy od nowa.
Druga sprawa, znaleźliśmy się w jakimś takim dziwnym momencie, że sporo osób z klubu już za chwilę może być gdzieś indziej, kończące się kontrakty Murawskiego, Milica, jeden z trenerów już ma gdzieś i paraduje w koszulkach Molde, drugi też może mieć inne rzeczy na głowie związane ze swoją przyszłością, czy aby to jest na pewno odpowiedni klimat, żeby w pełni skupiać się na tym co tu i teraz? Nie wiem, może się mylę, ale jakoś tak mnie to ostatnio uderzyło.
Druga sprawa, znaleźliśmy się w jakimś takim dziwnym momencie, że sporo osób z klubu już za chwilę może być gdzieś indziej, kończące się kontrakty Murawskiego, Milica, jeden z trenerów już ma gdzieś i paraduje w koszulkach Molde, drugi też może mieć inne rzeczy na głowie związane ze swoją przyszłością, czy aby to jest na pewno odpowiedni klimat, żeby w pełni skupiać się na tym co tu i teraz? Nie wiem, może się mylę, ale jakoś tak mnie to ostatnio uderzyło.
