11-02-2026, 20:50
Ogólnie wiecie. Najważniejszy priorytet to Ekstraklasa i tam jak będzie mistrz to ewentualne bęcki nawet w Kuopio i PP zostaną wybaczone. Z tym, że to wszystko jest na dwoje babka wróżyła.
Przysłowiowe bęcki w Kuopio to też powiedzmy potencjalny spadek morale zespołu, co może wpłynąć negatywnie na mental, a co za tym idzie na formę ligową. Z drugiej ktoś powie, że dzięki temu będzie spina na odkucie się w lidze - oby wówczas tak było, ale to wszystko niewymierne.
Także no kurczę, nie wiem czy można tak jednoznacznie powiedzieć, że jak odpadną z KuPS to potem będzie marsz w górę ligowej tabeli.
Dlatego dla mnie aktualnie takim minimum jest dostanie się do eliminacji europejskich pucharów w postaci minimum Ligi Europy (czyli tak naprawdę minimum top 3 ligi lub/i PP) oraz puknięcie Finów i powalczenie w następnej rundzie, żeby sobie trochę jeszcze podbić ranking klubowy.
Z tym, że jeśli nie będzie dobrego występu w LKE i zdobycia Pucharu Polski to wszystko poniżej Mistrzostwa Polski traktowałbym jako porażkę.
Przysłowiowe bęcki w Kuopio to też powiedzmy potencjalny spadek morale zespołu, co może wpłynąć negatywnie na mental, a co za tym idzie na formę ligową. Z drugiej ktoś powie, że dzięki temu będzie spina na odkucie się w lidze - oby wówczas tak było, ale to wszystko niewymierne.
Także no kurczę, nie wiem czy można tak jednoznacznie powiedzieć, że jak odpadną z KuPS to potem będzie marsz w górę ligowej tabeli. Dlatego dla mnie aktualnie takim minimum jest dostanie się do eliminacji europejskich pucharów w postaci minimum Ligi Europy (czyli tak naprawdę minimum top 3 ligi lub/i PP) oraz puknięcie Finów i powalczenie w następnej rundzie, żeby sobie trochę jeszcze podbić ranking klubowy.
Z tym, że jeśli nie będzie dobrego występu w LKE i zdobycia Pucharu Polski to wszystko poniżej Mistrzostwa Polski traktowałbym jako porażkę.
