13-02-2026, 23:37
Ruch rąsią w kierunku piłki w polu karnym Legii dwukrotnie plus Tobiasz ściągający do ziemi Szkurina w pierwszej połowie. Magia Sylwestrzaka.
Jak pisałem jakiś czas temu, Wasielewski się bardzo wyrobił, chętnie zobaczyłbym go raz jeszcze w Lechu.
Jak pisałem jakiś czas temu, Wasielewski się bardzo wyrobił, chętnie zobaczyłbym go raz jeszcze w Lechu.
