15-02-2026, 22:19
A i jeszcze jedno - dziś dużo mniej rozgrywania na siłę kazdej piłki od tyłu, dużo więcej staropolskiego wykopywania "na lagę" do przodu - i od razu lepiej to wyglądało. Myślę, że Niels i drużyna w końcu zrozumieli, że w naszej lidze pełnej autobusów trzeba przeplatać grę finezyjną z prostymi środkami. W konsekwencji mieliśmy mniejsze posiadanie piłki (choć wciąż - coś mi tu nie gra z oficjalnymi danymi), ale summa summaeum dużo groźniej atakowaliśmy.
