21-02-2026, 00:14
Ja patrząc na grę Widzewa jednak czuje niesamowitą nostalgię i przyznam, że czuje pewną radość patrząc na ich grę. Czuję się tak jak z grubsza 20 lat temu grało się z chłopakami na podwórku. Było to samo modus operandi. Wykop do przodu, wszyscy pędem do przodu, duże zaangażowanie.
Tak gra Widzew. Niesamowite to jest.
Przecież jak się patrzy u nas to, czasami wychodzi lepiej lub gorzej, ale są różne schematy, pomysły jak zawiazac akcje, jakieś rozwiązania. A tutaj afera, laga do przodu, i tyle. Xd A wgl Dragowski co to jest za flop. Zero gry nogami, Mrozek to przy nim Neuer. I oczywiscie Monka>Wisniewski.
Tak gra Widzew. Niesamowite to jest. Przecież jak się patrzy u nas to, czasami wychodzi lepiej lub gorzej, ale są różne schematy, pomysły jak zawiazac akcje, jakieś rozwiązania. A tutaj afera, laga do przodu, i tyle. Xd A wgl Dragowski co to jest za flop. Zero gry nogami, Mrozek to przy nim Neuer. I oczywiscie Monka>Wisniewski.
