22-02-2026, 23:01
(22-02-2026, 10:22)Kefas9494 napisał(a):(22-02-2026, 10:15)Sultan napisał(a):(21-02-2026, 21:26)secret napisał(a): Ciekawi mnie jakie macie zdanie nt transferów do Lecha. Zakładając że mamy budżet transferowy do wydania max.5mln EUR (chociaż wydaje mi się to "lekko" przesadzone ale zaszalejmy)
1. Wyciągać dobrych piłkarzy którym kończą się kontrakty przez co zbijać z ich ceny?
2. Wypożyczać graczy dobrych do odbudowania z realną kwotą wykupu ?
3. Wypożyczać potencjalne gwiazdy ligi z nierealnymi kwotami wykupu?
4. Kupować graczy wyskautowanych "z potencjałem z myślą o przyszłości"?
5. Kupować znane nazwiska i piłkarzy z dużą jakością (o ile nas na nie stać)?
6. Dawać więcej szans młodym z akademii i na nich stawiać w meczach o stawkę?
Ciekawy wątek - i tak jak ktoś napisał, wszystkiego po trochu. Przede wszystkim - celem ma być sukces sportowy i ciągłe podnoszenie jakości drużyny. Zatem nie da się tylko stawiać na młodych, bez posiadania “gwiazd”. A jak te gwiazdy pozyskamy to rzecz jednak wtórna.
Natomiast sposób pozyskania zawodnika to jedno, ale przedtem jest kluczowa identyfikacja potrzeb zespołu - na tu i teraz i w kolejnych okresach. I tu Lech działa tak sobie. Rezerwowy bramkarz był ważniejszy niż defensywny /środkowy pomocnik? I na teraz i na lato? Przy planowanych odejściach i niepewnych powrotach?
Dodam, że tego bramkarza nie będzie nawet kiedy wypróbować, żeby stwierdzić, czy może on zastąpić Mrozka przy potencjalnym letnim odejściu.
No według mnie był zdecydowanie ważniejszym. Jak ocenili, że alternatywy dla Mrozka są dużo słabsze, dodatkowo Mrozek pod koniec grał na blokadach, a dodatkowo bez konkurencji obniżył loty to był zdecydowany priorytet. Na SPD może zagrać Kozubal, Gisli, Ouma plus zaraz Murawski. A na bramce był tylko Mrozek. Teraz łatwo powiedzieć, że Plamena nawet się nie sprawdzi bo Mrozek w super formie (ale to może też zasługa konkurencji? W mojej ocenie miało to wpływ), ale też inaczej będziemy mówili jak Bartek (oby nie) dostałby kontuzji.
Dlatego z tym, że rezerwowy bramkarz ważniejszy niż def to dla mnie w stu procentach racja. Oczywiście defensywny też by się przydał i powinni go ściągnąć też w perspkt tego, że Kozubal odejdzie. Z drugiej strony, jak nie było ciekawych opcji, a takowe pojawia się na lato to też pytanie czy nie warto jednak poczekać.
Ja tylko małe słówko wtrętu w dyskusji na temat wyższości herbatki nad kawą czy tam odwrotnie. Jednego jestem pewien: że nie można być przy niczego pewien przy naszym pionie medycznym i Reha. Murawski wróci może lada dzień, może lada miesiąc, może na koniec sezonu, a może zrobi Dagerstala. Dopóki nie zobaczę na boisku, nie uwierzę. Nie takie rzeczy tu widzieliśmy z ozdrowieńcami. Ja w każdym razie wstrzymałbym się z liczeniem go w temacie "nie ma problemu, bo na szóstce może zagrać x,y,z".
