26-02-2026, 08:53
(25-02-2026, 21:48)Pawlisko napisał(a): Zanosiło się na dogrywkę i aż trochę żal, że jej nie było, ale ostatecznie o awansie zdecydował rzut karny w ostatniej minucie.
To co odjebał najpierw Kobel a potem Bensebaini w ostatniej minucie meczu to jakieś kuriozum totalne. Ten drugi najpierw podbił piłkę, czym zmylił kolegę i piłka poszła do Scamacci i zrobiło się 1:0, potem dziwacznie się ustawił na linii strzału, rykoszet od niego i 2:0. W ostatniej minucie wali korkami gościowi po głowie w polu karnym. Występ totalny

Galatasaray ciężko chwalić nawet po tym awansie. Przecież oni grając całą drugą połowę z przewagą zawodnika stracili dwie bramki, a mogli więcej. Tragicznie ta drużyna prezentuje się poza swoim krajem. Juve po prostu opadło z sił i przyglądali się, jak ich dobijają w dogrywce.
