Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: LM / LE / LKE
Tryb drzewa
Dodam jeszcze że ichni trener jest tam od 8 lat. Tak qvoli dyskusji o trenerze. Jest więcej takich przykładów w ligach / drużynach gdzie musi grać zespół a nie same gwiazdy. Gadamy o wykupie Palmy czy Aliego a jakos pomijamy być może najważniejsze ogniwo w tej całej układance. Krotkowczroczne to jest
 
Odpowiedz
Pomyśleć, że jeszcze trzy lata temu z Szymczakiem i Ba Louą (xD) w składzie ich opędzlowaliśmy.
 
Odpowiedz
(25-02-2026, 08:18)rojber napisał(a): Piszą piękną historię. Nic tylko zazdrościć. Nie chce wyjść na rasistę ale jak widać nawet w piłce bez murzynów jest jakby lepiej... Wink

Jeszcze jak zobaczysz kto podarował gola na 1-0 i w jaki sposób to już w ogóle Wink U nas też przecież to same patałachy są, kto ostatni* był dobry i można tak o nim powiedzieć nadal? Arboleda? A wcześniej?

* - Rengifo nie liczę jakby chciał ktoś go podać Wink
 
Odpowiedz
Ale meczycho w Bergamo. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że gospodarze będą w stanie powalczyć po kiepskim wyniku pierwszego meczu, a tu udało im się awansować.
Zanosiło się na dogrywkę i aż trochę żal, że jej nie było, ale ostatecznie o awansie zdecydował rzut karny w ostatniej minucie.
 
Odpowiedz
to jedna włoska remontada się udała. ciekawe jak teraz Juve
 
Odpowiedz
Z Juve było blisko czego nikt się pewnie nie spodziewał patrząc przez pryzmat tego co sobą prezentuje ten klub.
 
Odpowiedz
(25-02-2026, 21:48)Pawlisko napisał(a): Zanosiło się na dogrywkę i aż trochę żal, że jej nie było, ale ostatecznie o awansie zdecydował rzut karny w ostatniej minucie.

To co odjebał najpierw Kobel a potem Bensebaini w ostatniej minucie meczu to jakieś kuriozum totalne. Ten drugi najpierw podbił piłkę, czym zmylił kolegę i piłka poszła do Scamacci i zrobiło się 1:0, potem dziwacznie się ustawił na linii strzału, rykoszet od niego i 2:0. W ostatniej minucie wali korkami gościowi po głowie w polu karnym. Występ totalny  Big Grin

Galatasaray ciężko chwalić nawet po tym awansie. Przecież oni grając całą drugą połowę z przewagą zawodnika stracili dwie bramki, a mogli więcej. Tragicznie ta drużyna prezentuje się poza swoim krajem. Juve po prostu opadło z sił i przyglądali się, jak ich dobijają w dogrywce.
 
Odpowiedz
No, no... Jagiellonia do przerwy prowadzi z Fiorentiną 2:0
 
Odpowiedz
Podobno historia lubi się powtarzać i na razie rzeczywiście wygląda to bardzo podobnie. Po gładkim zwycięstwie na wyjeździe u siebie niezła sraczka.

Fiorentina - Jagiellonia 0:2 do przerwy.
 
Odpowiedz
Pewnie będzie 3:1 i płacz jak u nas że za wysoko w pierwszym. Ale życzę im awansu. Niech grają jak najdłużej w kontekście MP
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 25 gości