08-03-2026, 23:28
Typowy Papszun jak to, co nas tu nie raz wkurzało w Rakowie. Jeden gol i zabijanie meczu. Ale daleko tak nie zajadą. Tam jest sraczka jak przeciwnik ma piłkę. Oglądałem cały mecz. Poza bramką, gospodarze praktycznie nie zagrozili bramce Madejskiego.
