18-03-2026, 19:42
Tutaj nie chodzi o same liczby. To jest gościu, który - gołym okiem widać z wysokości trybun, a jeszcze lepiej sprzed ekranu - potrafi natchnąć zespół do walki, mobilizować, pokazywać Gurgulowi jak się ustawić. Dobry duch zespołu zdecydowanie. Do tego mega ambitny, widać że mu zależy, przeżywa - sól piłki, emocje, prawdziwość. Zero kontuzji. Oby dało się coś zbić i dobić targu z tym Celtikiem, skoro mentalni Irole położyli na nim kreskę.
