18-03-2026, 21:26
Z Palmą to jest tak jak w małżeństwie. Może nie jest tak super jak było przez moment na początku, ale starasz się, angażujesz, jakieś gole czy asysty się pojawiają. Wiadomo, na początku ich zawsze najwięcej, ale potem też nie ma co narzekać ostatecznie. A wchodzenie w nowy związek to zawsze ryzyko, że trafi ci się taki Agnero, że gol tylko od święta.
