27-03-2026, 15:47
To jest nasza Ekstraklasa, nie ma znaczenia z kim się gra, można wygrać z Lechem, a przegrać z Bruk-Betem. Kilka lat wstecz jeszcze było tak, że można było z dużą dozą prawdopodobieństwa wskazać na palcach ręki, gdzie w ostatnich kolejkach rywal do mistrzostwa czy utrzymania może stracić/zyskać punkty. Teraz przychodzi kolejka, 9 meczów, i wszystkie są emocjonujące
Może nie poziomem, ile nieprzewidywalnością.
Może nie poziomem, ile nieprzewidywalnością.
