01-04-2026, 09:29
O ile z przodu wygląda to fajnie, to z tyłu jest jakiś dramat. Kontry to jeszcze dość fajnie przerywają (zazwyczaj), ale jak już damy się wepchnąć w swoje pole karne to już tylko na kolana i modlić się, aby przeciwnik to spieprzył. Zamykają nas w hokejowym zamku i wrzucają bezczelnie gdzie chcą i jak chcą, a nasi są tak posrani, że uciekają jak ludzie podczas łapanki w 1940 roku. No dramat. Faktycznie jak niedawny jeszcze Lech, wystarczy laga pod nasze pole karne i już gorąco. Ta obrona personalnie jest do wymiany, tu żaden trener nie pomoże, bo oni srają pod siebie cały czas. Pewność siebie Bednarka poniżej gruntu, Kiwior też zagubiony, Cash taka bomba jak nasz Pereira, nie wiadomo w którą stronę odpali. Poszukać pomysłu na obronę, może jednak kosztem ofensywy wzmocnić tu jakimś DP, zamknąć nieco przestrzeń od pola karnego do połowy boiska. Ale nie ja jestem trenerem, dać pracować Urbanowi, przy założeniu że on widzi jaki jest problem tej drużyny.
A i Lewandowski, dać koszulkę, dyplom i medal i podziękować, swoje zrobił, ale to już ten czas. Nie wiem kto w zamian, bo żadne Piątki nie nie nie i jeszcze raz nie, trzeba na tej pozycji wykreować kogoś. Wiem że łatwo się mówi, ta drużyna irytuje frajerskimi porażkami, jak wczoraj, ale nie powoduje zażenowania jak kilka wcześniejszych jej edycji. Przynajmniej u mnie.
A i Lewandowski, dać koszulkę, dyplom i medal i podziękować, swoje zrobił, ale to już ten czas. Nie wiem kto w zamian, bo żadne Piątki nie nie nie i jeszcze raz nie, trzeba na tej pozycji wykreować kogoś. Wiem że łatwo się mówi, ta drużyna irytuje frajerskimi porażkami, jak wczoraj, ale nie powoduje zażenowania jak kilka wcześniejszych jej edycji. Przynajmniej u mnie.
