06-04-2026, 05:00
Akurat na podstawie meczu w Białymstoku nie można stwierdzić w jakiej formie jest Palma, bo dostał tylko doliczony czas gry.
Przecież Wålemark od powrotu po kontuzji to jest zupełnie nieprzydatny grajek. Że ma umiejętności można stwierdzić tylko na podstawie jego meczy z sezonu mistrzowskiego. W tym sezonie zero liczb. A Palma jednak jakieś tam ma. Patrząc na to jak partoli, ja bym powiedział, że Patrik to jest obecnie nasz najgorszy ofensywny piłkarz. Za Agnero nawet, gdyby wziąć pod uwagę obie przednie linie.
Przecież Wålemark od powrotu po kontuzji to jest zupełnie nieprzydatny grajek. Że ma umiejętności można stwierdzić tylko na podstawie jego meczy z sezonu mistrzowskiego. W tym sezonie zero liczb. A Palma jednak jakieś tam ma. Patrząc na to jak partoli, ja bym powiedział, że Patrik to jest obecnie nasz najgorszy ofensywny piłkarz. Za Agnero nawet, gdyby wziąć pod uwagę obie przednie linie.
