oczywiście, że się nie skończył i te mityczne 11 punktów trzeba wyszarpać, co wcale nie będzie łatwe. Bardziej niż Jagi obawiam się Zabrza. Na szczęście mamy lepszy bilans, mają też jeszcze Legię, Jagę i Raków a do tego będą pewnie syci po zdobyciu Pucharu
edit, unikam też jak ognia stwierdzenia autostrada do Mistrzostwa - pamiętam jak takową mieliśmy na koniec 2024, taką miała też Jaga kilka kolejek temu dlatego cytując klasyka - rączki na kołderkę
edit, unikam też jak ognia stwierdzenia autostrada do Mistrzostwa - pamiętam jak takową mieliśmy na koniec 2024, taką miała też Jaga kilka kolejek temu dlatego cytując klasyka - rączki na kołderkę
