24-04-2026, 15:20
Problem Skorży polega na tym, że czasy się trochę zmieniły i jeśli w ogóle chce tu wrócić to bardziej on musi dzwonić do Lecha, a nie odwrotnie. On zaliczył bardzo kiepski sezon w lidze japońskiej, a u nas być może obronione MP i od lipca już pewne rozstawienia w Q2 i Q3 LM, a także 40% szans na rozstawienie w Q4 LM. Mamy mocne karty w ręku, a jeszcze możemy chować asy w rękawie w postaci przedłużeń najważniejszych zawodników. To są rzeczy z którymi naprawdę można wejść o szczebel wyżej w drabinie trenerów europejskich.
