27-04-2026, 21:27
(27-04-2026, 20:46)galis napisał(a): Nic nie zrozumiałeś więc podejmę trud po raz ostatni: gdy grasz z przeciwnikiem który walczy o życie to często wznosi się om na wyżyny swych umiejętności i gra jakby to był ostatni mecz z pianą na ustach i pełen agresji - to rodzi ryzyko kontuzji których nie potrzebujemy na dwa ostatnie mecze. Drugi aspekt to spuszczenie Arki, to też może być przykre.
Czyli jak mawiał klasyk z której strony się nie obejrzysz to dupa … :/ niestety
