04-05-2026, 16:57
Komplikacja to by była jakby dostał gwiazdorski kontrakt, a jak piszą miał już położony na stole, ale sam się namyślał, i wtedy by zerwał więzadła. A tak to, brzmi to okrutnie, ale coś się wyjaśniło. Zobaczymy jak to będzie, myślę, że może jeszcze coś się zmienić, ale przypuszczam, że Ali teraz się wstrzyma i sprawdzi jakie potencjalnie będzie miał oferty. Tak jak piszecie, za dużo może ich nie mieć, szczególnie, że w Iranie jest sytuacja jaka jest. Jakby się zgodził na niższe siano, to ja faktycznie dałbym mu to 1+1. Ale z drugiej strony, jak nie będzie chciał zejść mocno z pensji to też biznes is biznes i nie ma co mieć sentymentów. Miał ofertę na stole, nie skorzystał, teraz sytuacja się odwróciła. A Rutkowski i Rząsa byli w stanie ściągnąć latem Leo i Palmę, więc tam oko do skrzydłowych mieli. Zakładając odejście Aliego i ściągnięcie Palmy oraz Ismaheela to mielibyśmy: Hakans, Leo, Palma, Walemark, Ismaheel. Solidna piątka, ale ewidentnie brakuje głównego dyrygenta (którym pomimo gry na skrzydle był Ali) i ja bym tutaj poszedł nie w skrzydłowego, ale kogoś w stylu Sousy (bo wiadomo, Pablo wygląda dobrze, ale jako ósemka). Dodatkowo, dołożyłbym Kownackiego, który też na skrzydełko mógłby czasem zejść. I z takim zestawieniem personalnym nie wyglądałoby solidnie:
Hakans, Leo, Palma, Walemark, Ismaheel, Kownacki i nowy kot na dziesiątkę.
Hakans, Leo, Palma, Walemark, Ismaheel, Kownacki i nowy kot na dziesiątkę.
