11-05-2026, 12:23
To chyba jest clue problemu - mental. Choć dziwiłbym się, gdyby bycie królem strzelców ekstraklasy go jakoś miało paraliżować, natomiast nie wydaje mi się, że gość nagle zapomniał jak kopnąć piłkę obok bramkarza. Biega dalej dużo, więc zmęczenie raczej nie. Tak czy inaczej, kaleczy okrutnie i marnuje na potęgę wysiłek całej drużyny od dobrych kilku tygodni.
