11-05-2026, 19:34
Żyjesz w dziwnym świecie, w którym napastnik MUSI BYĆ kapitanem, a nowo sprowadzony napastnik MUSI MIEĆ z góry pewny plac. Nie dopuszczasz opaski w innych formacjach i rywalizacji o pierwszy skład. Właśnie to jest największym zaniechaniem na pozycji napastnika, że Ishakowi zapewniono wyjściową jedenastkę z urzędu. Od dawna nie ma z kim rywalizować, a tacy piłkarze się zwijają. Prędzej czy później. A powinno być tak: kilka meczy bez bramki i partolenie okazji za okazją tj. zjazd do bazy i w następnym meczu wchodzi inny, również jakościowy napastnik. Jak sprowadzasz - mówiąc wszem i wobec - dwójkę, ten drugi nigdy wyżej dupy nie podskoczy, bo prawdopodobnie zdecydowaną większość spotkań będzie zaczynał z ławki. O ile w ogóle.
