Przecież Ty sam jeszcze tydzień temu, warunkowałeś sens przedłuzania umowy z Zimnym od tego, czy zdobędzie mistrza. To są właśnie wariancyjne drgawki.
"Owszem w grudniu byłem za zmianą szkoleniowca w przerwie gdyż było widać lekki kryzys i nie widziałem możliwości wyjścia z niego". Sam to napisałeś. lekki kryzys" - to wyjebać. Paradne.
Zresztą w styczniu, w lutym, marcu, kwietniu i nawet w maju wielokrotnie powtarzałeś to zdanie o mistrzu jako sensie dalszej współpracy z Frederiksenem. Nie uczysz się, nie wyciągasz wniosków, brniesz. Warto coś zmienić.
"Owszem w grudniu byłem za zmianą szkoleniowca w przerwie gdyż było widać lekki kryzys i nie widziałem możliwości wyjścia z niego". Sam to napisałeś. lekki kryzys" - to wyjebać. Paradne.
Zresztą w styczniu, w lutym, marcu, kwietniu i nawet w maju wielokrotnie powtarzałeś to zdanie o mistrzu jako sensie dalszej współpracy z Frederiksenem. Nie uczysz się, nie wyciągasz wniosków, brniesz. Warto coś zmienić.
