22-05-2026, 13:20
Sądzę też że te puchary dla młodzieży mogą stanowić pułapkę.
Jak ktoś po prostu dobrze szkoli, ma bardzo dobrych jakościowo młodych piłkarzy i oni wygrywają puchary to ok. Natomiast nastawienie się na wygrywanie trofeów na tym szczeblu może zaszkodzić. Dlaczego? Już tłumaczę.
Otóż na poziomie juniorskim liczy się jednostka, a nie drużyna. Każdy pojedynczy zawodnik ma podnosić umiejętności indywidualne (także indywidualną umiejętność gry zespołowej, co się różni od wpasowania w konkretną taktykę). Taki priorytet może się wiązać ze zmianą pozycji, dopasowywaniem gry do rozwoju konkretnych umiejętności. Wszystko po to, aby promowani z akademii zawodnicy byli na odpowiednim poziomie wyszkolenia i dopiero wtedy byli dopasowywani do potrzeb konkretnej drużyny.
Droga po puchary wiąże się z poświęceniem pojedynczych jednostek dla sukcesu drużyny. Kogoś odstawić bo nie chcemy w danej chwili grać taką taktyką, zabronić jakiegoś sposobu grania bo się nie opłaca itp.. A to może ważyć na marnowaniu potencjału niektórych zawodników.
Jak ktoś po prostu dobrze szkoli, ma bardzo dobrych jakościowo młodych piłkarzy i oni wygrywają puchary to ok. Natomiast nastawienie się na wygrywanie trofeów na tym szczeblu może zaszkodzić. Dlaczego? Już tłumaczę.
Otóż na poziomie juniorskim liczy się jednostka, a nie drużyna. Każdy pojedynczy zawodnik ma podnosić umiejętności indywidualne (także indywidualną umiejętność gry zespołowej, co się różni od wpasowania w konkretną taktykę). Taki priorytet może się wiązać ze zmianą pozycji, dopasowywaniem gry do rozwoju konkretnych umiejętności. Wszystko po to, aby promowani z akademii zawodnicy byli na odpowiednim poziomie wyszkolenia i dopiero wtedy byli dopasowywani do potrzeb konkretnej drużyny.
Droga po puchary wiąże się z poświęceniem pojedynczych jednostek dla sukcesu drużyny. Kogoś odstawić bo nie chcemy w danej chwili grać taką taktyką, zabronić jakiegoś sposobu grania bo się nie opłaca itp.. A to może ważyć na marnowaniu potencjału niektórych zawodników.
