24-05-2026, 18:07
Szkoda, wiara z innych trybun czekała na nich. Pytam bo moi znajomi z dzieciakami też byli w grupie czekających. Dosyć długo byli przy murawie i się nie doczekali. Nie winię piłkarzy (chociaż jak piszesz Skrzypa się zreflektował), bo była euforia, nikt im tego nie powiedział.
