25-05-2026, 14:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2026, 14:17 przez strzelisty jupiter.)
Skrzypa miał zamknięte oczy, więc też nie widział.
Ale to Lech, wiadomo, łapa to łapa jak można przybić karnego dla rywala.
Emocje opadły. Trafiłem na skrót multiligi na Meczykach. Ryk Włodara jak trafił GKS Katowice w ostatnich sekundach, co odebrało Legii puchary, epicki. "Nieeee..." Chłop się ewidentnie z sympatiami nie kryje. Obiektywny dziennikarz.
Ale to Lech, wiadomo, łapa to łapa jak można przybić karnego dla rywala.Emocje opadły. Trafiłem na skrót multiligi na Meczykach. Ryk Włodara jak trafił GKS Katowice w ostatnich sekundach, co odebrało Legii puchary, epicki. "Nieeee..." Chłop się ewidentnie z sympatiami nie kryje. Obiektywny dziennikarz.
