(27-05-2026, 13:15)strzelisty jupiter napisał(a): Rozwala mnie tekst o trzech latach pracy zarobkowej do końca życia, w domyśle. Nogi mu ujebie w wieku 34 lat, ręce, stanie się inwalidą czy może niepełnosprawny umysłowo?
Wiesz o co mi chodzi - ostatnie duże kontrakty w życiu. Później granie hobby + czerpanie z odłożonego/zainwestowanego.
Bardzo mały procent piłkarzy pracuje później jako menedżerowie/trenerzy.
@koziolek - chyba mała poprawka - oni po raz pierwszy, wg Kuby Szlendaka, wliczyli grę w LKE do budżetu klubu, nie dobudżetu transferowego stricte. Budżet transferowy będzie wprost pochodną odejść z klubu, oczywiście ewentualny awans do LM by poprawił mocno sytuację finansową, ale musimy pamiętać że teraz lecimy na stracie - mamy drogą kadrę jak nasze realia.
