Aż teraz specjalnie wszedłem zobaczyć i między tym postem co wkleiłeś są dwa te poniżej tego samego użytkownika.
Nie można na podstawie 1-2 wpisów wyciągać wniosków.
P.S. mam świadomość, że się osłabili ale w tej lidze póki co wystarczy ambicja i dużo można zdziałać, nie mówię MP ale te puchary kto wie. Życzę jednak spadku
Nie można na podstawie 1-2 wpisów wyciągać wniosków.
P.S. mam świadomość, że się osłabili ale w tej lidze póki co wystarczy ambicja i dużo można zdziałać, nie mówię MP ale te puchary kto wie. Życzę jednak spadku

(02-07-2026, 11:23)Antonio napisał(a): Mimo to ciągle są u nich ananasy piszące tak:
"Teraz mamy Papszuna. Poprzedni mecz zawaliła czerwona kartka z czapy i Lech był w gazie, przed własną publicznością. Wcześniej jednak zdarzyło mi się oglądać mecze Lecha z Rakowem za Papszuna i zazwyczaj Lech nie pierdnął. W sezonie 24/25 to była deklasacja."
"Przecież ostatni mecz to perfidny wałek."
Cytat:Z pewnością
Zwłaszcza z rozpieprzaną co chwila w drobny pył defensywą
Kapuadi, Pankov, Jędrzejczyk, Leszczyński i tylko kwestia czasu i odpowiedniej oferty kiedy Piątkowski i Hindrich out.
1 remis 3 porażki i 10:2 w bramkach w pizde z Lechem za ostatnie 2 sezony a w tym sezonie po wielkiej WYPRZ i czyszczeniu magazynów mamy olbrzymie atuty, żeby ich przegonić
Cytat:już nawet nie mówmy o wygrywaniu bezpośrednich pojedynków w lidze, ale my z Lechem nie jesteśmy nawet strzelać goli, ostatnie 3 mecze to zero po naszej stronie
a odkładając bezpośrednie mecze to na długim dystansie, żeby powalczyć w lidze to musisz przeciwstawić jakość a tu za jakiś miesiąc na TM będzie 4x przewaga Lecha
trzeba zejść na ziemię
