03-07-2026, 16:06
(02-07-2026, 11:23)Antonio napisał(a): Mimo to ciągle są u nich ananasy piszące tak:
"Teraz mamy Papszuna. Poprzedni mecz zawaliła czerwona kartka z czapy i Lech był w gazie, przed własną publicznością. Wcześniej jednak zdarzyło mi się oglądać mecze Lecha z Rakowem za Papszuna i zazwyczaj Lech nie pierdnął. W sezonie 24/25 to była deklasacja."
"Przecież ostatni mecz to perfidny wałek."
no bo był wałek. A jakby wszystkie drużyny się położyły im przed meczami to by mieli mistrza. Czego nie rozumiesz ?
