Ja wiem, że to nie są ogórki, podkreśliłem to w swoim poście.
Niemniej nie ma we mnie jakiejś wewnętrznej zgody, że będąc tak poukładanym i dobrym europejskim klubem na europejskim poziomie jak LP, obawiamy się mistrza Azerbejdżanu z wyceną kadry na poziomie Motoru Lublin.
Śmiem twierdzić z 90% pewnością, że to rywal znacznie trudniejszy, aniżeli Motor Lublin, ale to jest co najmniej półka lub dwie niżej, niż Aarhus.
Nie sądzę, aby na takim Palmie, Lisie, Yegbe, czy Walemarku takie drużyny robiły najmniejsze wrażenie. Każdy z nich grał z drużynami 1-2 półki wyżej, niż Aarhus, więc naprawdę dajmy sobie siana z nadmiarowym stresem.
Kurczę, naprawdę ich najdroższym piłkarzem jest Puchacz, który chwilę temu miał problem ze znaleziemiem jakiegokolwiek klubu, to o czymś świadczy.
Można mnie rozliczać z tych słów - jeśli przejdziemy Aarhus, stawiam na 4/5-0/1 dla nas w tym dwumeczu z Sabah.
Niemniej nie ma we mnie jakiejś wewnętrznej zgody, że będąc tak poukładanym i dobrym europejskim klubem na europejskim poziomie jak LP, obawiamy się mistrza Azerbejdżanu z wyceną kadry na poziomie Motoru Lublin.
Śmiem twierdzić z 90% pewnością, że to rywal znacznie trudniejszy, aniżeli Motor Lublin, ale to jest co najmniej półka lub dwie niżej, niż Aarhus.
Nie sądzę, aby na takim Palmie, Lisie, Yegbe, czy Walemarku takie drużyny robiły najmniejsze wrażenie. Każdy z nich grał z drużynami 1-2 półki wyżej, niż Aarhus, więc naprawdę dajmy sobie siana z nadmiarowym stresem.
Kurczę, naprawdę ich najdroższym piłkarzem jest Puchacz, który chwilę temu miał problem ze znaleziemiem jakiegokolwiek klubu, to o czymś świadczy.
Można mnie rozliczać z tych słów - jeśli przejdziemy Aarhus, stawiam na 4/5-0/1 dla nas w tym dwumeczu z Sabah.
