20-07-2026, 21:50
(20-07-2026, 15:56)Antonio napisał(a): A kiedy dobre losowanie wyszło nam na dobre? Gdy losowaliśmy Stjarnan, Żalgiris czy Spartaka Trnava?
Żadna z tych ekip nie była pierwszym rywalem w europejskich pucharach, każdą z tych potyczek poprzedzały wcześniejsze...
By nie nadwyrężać Twej pamięci- łatwy rywal w pierwszym starciu w zeszłym roku pozwolił się dobrze przygotować fizycznie do sezonu co pozwoliło osiągnąć historyczny sukces - obronę Majstra..W LKE też wstydu nie było a z Czerwoną Gwiazdę przegraliśmy nie brakiem świeżości a raczej taktyką i słabością Kadry.
W tym roku ze względu na ujowe losowanie postawiliśmy na inny rodzaj przygotowań i spuchnięcie pod koniec rundy biorę z dobrodziejstwem inwentarza. Po prostu nie możemy inaczej ale nie pisz proszę że fatalne losowanie jest neutralne. Nawet szukając analogii do tenisa jak Koledzy wyżej- nie dość że Sabalenkę możesz spotkać dopięto w finale to tej mitycznej Sabalemki może tam już nie być bo ma "szansę" wykoleić się po drodze
