(Dzisiaj, 00:09)rojber napisał(a): Piłka odbiła się od nogi zawodnika i potem trafiła go w rękę.
Tak właśnie było. I po odbiciu od nogi piłka niestety zaczęła wychodzić w pole (bo gdyby zmierzała do bramki, to by musieli podtrzymać karnego, nawet przy wcześniejszym odbiciu od innej części ciała - pewnie to tak długo sprawdzali, zabrakło paru centymetrów jeśli chodzo o miejsce odbicia).
Generalnie muszę powiedzieć że dobrze posędziowany mecz. Nie widziałem żadnych błędów ani wielce kontrowersyjnych decyzji. Karny dla Dunów słuszny, odwołany brak karnego dla nas we wszystkich 3 sytuacjach gdy nasi protestowali (2x ręka, 1x niby faul na Walemarku) też prawidłowy.
(Dzisiaj, 00:17)Antonio napisał(a): Ale tak generalnie to Lis nie zawalił przy tych bramkach. Zwalana jest na niego wina, że nie dokonał cudu jakich przecież Mrozek też bardzo często nie dokonywał. Nie wiem którą z tych bramek Mrozek by wyciągnął. Karnego?
Do wyciągnięcia były karny i czwarta. Piłka była dobrze uderzona, ale niezbyt mocno, i zdecydowanie mógł to odbić przy lepszej reakcji, albo gdyby inaczej ułożył dłoń.
Do Nielsa mam lekki żal że nie zmienił dużo wcześniej Ishaka i Gumnego, widząc jak słabo im dziś idzie.
