Najgorsze jest to, że to się teraz niestety wszystko posypie. Tylko na sobie. Nie mam ochoty w najbliższym czasie oglądać tej drużyny, myślę, że nie jestem odosobniony. Po tym co się stało spałem 2h i nadal chce mi się rzygać na samą myśl. A ja jestem dorosły, 40-letni chłop, zahartowany wieloma mokrymi szmatami po drodze. Nawet nie chcę sobie wyobrażać, co dzieje się w głowie takie 7-15 latka po takim gównie jakie nam zaserwowano. I teraz tak:
- miałem w wakcje zabrać wreszcie syna na mecz. Mieszkamy pod Warszawą, ale skoro sam chcę to myślałem a pokaże mu wielkiego Kolejorza na żywo, może w jakiejś rundzie pucharów. Teraz nie wiem czy to robić, bo go raczej z Lecha wyleczę czymś takim skuteczniej niż koledzy legioniści w przedszkolu
- miałem kupić koszulkę, bo złota gwiazdka. No nie kupię, bo będzie mi się przez lata kojarzyć wyłącznie z tym, co wczoraj widzieliśmy, a ta wyjazdowa jest dla mnie nieakceptowalna bo trzeba kurwa modnie herb pokolorować
- frekwencja myślę, że też już żadnych rekordów nie pobije
- nie wiem z czego utrzymamy te wszystkie Palmy, na dziś wystarczy na nas Siarka Tarnobrzeg z pianą na ryju, więc wcalę nie wierzę w LE po tym, co się wczoraj wydarzyło.
A najgorsze, że chyba straciłem zaufanie do Nielsa. Bardzo żałuję, bo miałem nadzieję, że to jest trener na dekadę, symbol i pomnik Kolejorza na najbliższe lata. Myślę, że po tym czymś o posadzie selekcjonera Danii czy angaż z jakiegokolwiek poważnego kierunku też przegrał. Pokazał za to, że mistrz Polski to jest kurwa hobby soccer, bo nawet nie football.
- miałem w wakcje zabrać wreszcie syna na mecz. Mieszkamy pod Warszawą, ale skoro sam chcę to myślałem a pokaże mu wielkiego Kolejorza na żywo, może w jakiejś rundzie pucharów. Teraz nie wiem czy to robić, bo go raczej z Lecha wyleczę czymś takim skuteczniej niż koledzy legioniści w przedszkolu
- miałem kupić koszulkę, bo złota gwiazdka. No nie kupię, bo będzie mi się przez lata kojarzyć wyłącznie z tym, co wczoraj widzieliśmy, a ta wyjazdowa jest dla mnie nieakceptowalna bo trzeba kurwa modnie herb pokolorować
- frekwencja myślę, że też już żadnych rekordów nie pobije
- nie wiem z czego utrzymamy te wszystkie Palmy, na dziś wystarczy na nas Siarka Tarnobrzeg z pianą na ryju, więc wcalę nie wierzę w LE po tym, co się wczoraj wydarzyło.
A najgorsze, że chyba straciłem zaufanie do Nielsa. Bardzo żałuję, bo miałem nadzieję, że to jest trener na dekadę, symbol i pomnik Kolejorza na najbliższe lata. Myślę, że po tym czymś o posadzie selekcjonera Danii czy angaż z jakiegokolwiek poważnego kierunku też przegrał. Pokazał za to, że mistrz Polski to jest kurwa hobby soccer, bo nawet nie football.
