W takich sytuacjach wychodzi prawdziwa natura.
Wyjść i przeprosić. Zrobił to Niels na konfie po meczu. Nie widzę powodu żeby piłkarze przepraszali codziennie, może każdy dzień tygodnia inny?
Co do zamknięcia Kotla, to będzie stypa 10 lecia. I cieszenie się z tego powodu uważam już za skrajny przejaw postawy anty-klub.
Wyjść i przeprosić. Zrobił to Niels na konfie po meczu. Nie widzę powodu żeby piłkarze przepraszali codziennie, może każdy dzień tygodnia inny?
Co do zamknięcia Kotla, to będzie stypa 10 lecia. I cieszenie się z tego powodu uważam już za skrajny przejaw postawy anty-klub.
