05-08-2026, 13:36
Obawiam się, że nie o kocura i czekanie na niego chodzi, tylko o realia budżetowe.
A to nas stawia w sytuacji takiej, jaka była przy pozyskaniu Agnero - wzięcia tego, który został, a był rzekomo na odległych pozycjach na naszej mitycznej liście życzen
A to nas stawia w sytuacji takiej, jaka była przy pozyskaniu Agnero - wzięcia tego, który został, a był rzekomo na odległych pozycjach na naszej mitycznej liście życzen
