6 godzin(y) temu
( 6 godzin(y) temu)pacal napisał(a): Tak jak kolega wyżej, z każdym niedokładnym podaniem, z każdą spieprzoną prostą piłką robiło się coraz bardziej niesmacznie.
Nie wiem jakie xG / xGOT mieliśmy, ale:
- nie możemy być tak nieskuteczni
- nie możemy rozgrywać wszystkiego na jeden sposób
- nie możemy grać całego meczu tempem jednostajnym
- nie możemy tak niedokładnie podawać prostych piłek
Fajnie że czasem próbowali magii, ale jak po raz trzeci w prostej sytuacji zamiast wybrać oczywiste, proste, skuteczne zagranie które wyprowadzi kolegę 1:1, to Palma próbuje piętką (niecelnie) odegrać do Rodrigueza, zamiast przyjąć i wystawić na czyste wyjście, to mi się ulało.
Środek pola bardzo przeciętnie. Murawski wiecznie spóźniony, zwalniający grę, kolejny mecz z głupią kartką.
Kozubal, Rodri i paru innych dużo błędów i bardzo mało pewności siebie w wykończeniu i grze do przodu.
Brak decyzji o strzale, albo jakieś kulanki do bramkarza. Sayyad musi taką setkę skończyć.
Brak pomysłu na stworzenie zagrożenia gdy 2x graliśmy 11 na 10 przez minutę jest zatrważający.
Zgadzam się. Aktualnie z ofensywnych zawodników w formie jest jedynie Walemark, który jako jedyny jest w stanie kreować sytuację oraz Agnero (co bardzo cieszy). Inni dużo gorzej. Pablo wielokrotnie robi swoje, jest aktywny i jest pod gra, ale za dużo niedokładności i taką setkę jak miał to musi wykorzystać. Iranczyk nadal poza grą i znowuż, taka okazję musi wykorzystać. Obok Walemarka najlepszy na boisku Pereira, który był praktycznie rozgrywającym.
Osobny akapit dla Palmy niestety. Przykro się na to patrzy. Po prostu. Już pomijam tę sytuacje, która przywołałes ale tutaj nic się nie zgadza. Poza grą, każdy strzał niecelny, ale najlepszym podsumowaniem jego gry jest jego pierwsze zagranie gdzie zwyczajnie kopnął piłkę do bramkarza rywali. Wobec kontuzji Leo i przez pryzmat wydanej kasy będzie trzeba na niego stawiać,.oby się w końcu odbudował, ale aktualnie to cień piłkarza, bezużyteczny na boisku. Po prostu przykro się na to patrzy.
Murawski znowu zapalnik, może Gustav trochę go odciąży, Antek próbował, walczył, ale kurcze nie robi aż takiej różnicy. Ishak trochę lepiej, ale aktualnie Agnero półka wyzej. Wygląda na to, że stary Miki będzie w końcu zluzowany.
