Setki były, nie było skutecznej finalizacji. Albo brakowało koncentracji, albo piłkarze są jakoś przemotywowani i za bardzo chcą. My musimy kończyć golami takie akcje jak:
- w pierwszej połowie Sayyadmanesh z 5 metrów trafia w bramkarza
- w drugiej połowie Pablo pod zagraniu piętką Patricka z 5 metrów nieatakowany śle piłkę obok bramki
- Ishak w drugiej połowie po dośrodkowaniu-rykoszecie głową nieatakowany chce zmieścić piłkę stojąc przy krótkim słupku trafia w boczną siatkę
Te 3 powyższe to są klarowne setki. W.zeszłym sezonie kończyłyby się golami. Byłoby 4:0.
Czy to nie braki koncentracji? Wiem, że może nieadekwatnie bo ja grałem tylko na szkolnym boju, ale zdarzało, się mając setkę, tuż przed dotarciem do mnie piłki już w myślach cieszyłem sie z kasty, a tu klops i easy uderzenie szło obok.
Mnie mocno martwi dyspozycja Antka, zatracił swoją mobilność i zadziorność. Mniej się pokazuje do gry, wycofując piłkę nieatakowany potrafi podać za plecy obrońców. Nie wiem, czy to do tej pory w układance NF właśnie Antek zawsze był tym "pierwszym trybikiem" napędzajacym nasze akcje.
- w pierwszej połowie Sayyadmanesh z 5 metrów trafia w bramkarza
- w drugiej połowie Pablo pod zagraniu piętką Patricka z 5 metrów nieatakowany śle piłkę obok bramki
- Ishak w drugiej połowie po dośrodkowaniu-rykoszecie głową nieatakowany chce zmieścić piłkę stojąc przy krótkim słupku trafia w boczną siatkę
Te 3 powyższe to są klarowne setki. W.zeszłym sezonie kończyłyby się golami. Byłoby 4:0.
Czy to nie braki koncentracji? Wiem, że może nieadekwatnie bo ja grałem tylko na szkolnym boju, ale zdarzało, się mając setkę, tuż przed dotarciem do mnie piłki już w myślach cieszyłem sie z kasty, a tu klops i easy uderzenie szło obok.
Mnie mocno martwi dyspozycja Antka, zatracił swoją mobilność i zadziorność. Mniej się pokazuje do gry, wycofując piłkę nieatakowany potrafi podać za plecy obrońców. Nie wiem, czy to do tej pory w układance NF właśnie Antek zawsze był tym "pierwszym trybikiem" napędzajacym nasze akcje.
