41 minut(y) temu
Tak sobie oglądaliśmy ten mecz z kumplami i doszliśmy do wniosku, że snuliśmy się po boisku. Za mało ruchu w obrębie pola karnego - druga połowa to chodzony już po całości.
Z tak nisko broniącą drużyną (praktycznie całą na 30m) trzeba było raz po raz strzelić z tych 30 m żeby zaczęli podchodzić do potencjalnego strzału i by było więcej miejsca na te prostopadłe zagrania.
Oczywiście jak zwykle na tak ustawioną drużynę naszą bronią są tylko wrzutki Joela.
Były setki w pierwszej połowie. Wystarczyło jedną wykorzystać to by się Klaksvik otworzył bardziej.
Nie wiem dlaczego przy bramkowej cała drużyna przeciwnika weszła tak głęboko w naszą połowę (chyba nie takie założenia taktycze miał trener) i jak Agnero rozpoczynał sprint to był jeszcze na naszej połowie.
W rewanżu mam nadzieję będzie bardziej otwarty mecz
Z tak nisko broniącą drużyną (praktycznie całą na 30m) trzeba było raz po raz strzelić z tych 30 m żeby zaczęli podchodzić do potencjalnego strzału i by było więcej miejsca na te prostopadłe zagrania.
Oczywiście jak zwykle na tak ustawioną drużynę naszą bronią są tylko wrzutki Joela.
Były setki w pierwszej połowie. Wystarczyło jedną wykorzystać to by się Klaksvik otworzył bardziej.
Nie wiem dlaczego przy bramkowej cała drużyna przeciwnika weszła tak głęboko w naszą połowę (chyba nie takie założenia taktycze miał trener) i jak Agnero rozpoczynał sprint to był jeszcze na naszej połowie.
W rewanżu mam nadzieję będzie bardziej otwarty mecz
